Åšwider do lodu Mora Expert Pro

czwartek, 09 lutego 2012 18:00

Świder do lodu Mora Expert ProŚwider firmy Mora był swego czasu synonimem nieosiągalnego luksusu, ale jednocześnie jakości i komfortu pracy. Specjalnie dla czytelników FT i zagorzałych wędkarzy podlodowych, wywierciliśmy całe setki dziur tym modelem. Świder Mora Export Pro stosowaliśmy bardzo wytrwale, wiercąc otwory w lodzie o różnej strukturze i grubości. Zapraszamy do recenzji.





Charakterystyka ogólna
Szwedzka firma Mora specjalizuje się w produkcji świdrów do lodu. Polskim wędkarzom znana jest od wielu lat. Jeszcze kilka lat temu świdry ze Skandynawii nie docierały na nasz lokalny rynek zbyt często. Jednak wędkarze, traktujący sezon podlodowy niezwykle poważnie, nierzadko sięgali po prestiżowe świdry właśnie firmy Mora.
W ofercie szwedzkiego producenta znajdziemy klika różnych modeli wierteł oraz bogaty asortyment potrzebnego do nich ekwipunku. Nasz testowy model Expert Pro pozycjonowany jest na średniej półce cenowej. Przed rozpoczęciem testów byliśmy niezmiernie ciekawi jak osławiona szwedzka Mora, wwierci się w twardy polski lód.

Åšwider do lodu Mora Expert Pro
Åšwider do lodu Mora Expert Pro

Jakość i wykonanie
Na tym etapie zastanawialiśmy się, co to znaczy dobre wykonanie świdra. W naszej opinii najbardziej istotnym elementem jest solidność wykonania. Mora to świder dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Ślimak jest bardzo stabilnie przyspawany do osi. Ostrza osadzone są wręcz idealnie. Bardzo ważnym elementem jest to, że świder jest idealnie równy, co zapewne będzie wpływało na łatwość w wierceniu. Zwrócić też należy uwagę na drobne elementy, dodatkowo podnoszące komfort pracy. Pierwsza sprawa to rączki, które są wykonane z przyjemnego w dotyku plastiku. Uchwyty na świdrze kręcą się gładko, bez stukania, czy innych nieprzyjemnych odgłosów. Ostrza zabezpieczone są praktycznym, plastikowym futerałem, który z kolei chroni nas przed skaleczeniem podczas transportu. Ważnym elementem jest możliwość przedłużania świdra nawet o 40 centymetrów, co w znaczny sposób ułatwia prace wysokim wędkarzom.

Åšwider do lodu Mora Expert Pro
W zestawie znajdziemy pokrowiec na ostrza

Åšwider do lodu Mora Expert Pro
RÄ…czki wykonane z plastiku

Åšwider do lodu Mora Expert Pro
Regulowana wysokość

Åšwider do lodu Mora Expert Pro
Składany element ułatwia transport świdra

Åšwider do lodu Mora Expert Pro
Bardzo dobre, trwałe ostrza. Pozwolą użytkować świder przez kilka sezonów

Åšwider do lodu Mora Expert Pro

Cena
Tak samo dużo jak o jakości świdrów Mora mówiło się niegdyś o ich cenach. W opinii wędkarzy były to bardzo drogie wiertła. My nie do końca zgadzamy się z tym osądem. Mora Expert Pro o średnicy ślimaka 130mm, kosztuje od 350 do 400zł. W porównaniu z cenami kiepskiej jakości wierteł, które kosztują około 200 złotych, w naszym odczuciu warto wydać więcej, aby kupić jeden świder na wiele lat.

Åšwider do lodu Mora Expert Pro

W akcji
W końcu najważniejszy etap testu świdra. Testowany egzemplarz potwierdza opinie wielu zadowolonych wędkarzy podlodowych, którzy zdecydowali się na zakup szwedzkiego świdra. Podczas wielogodzinnych testów, nie doszukaliśmy się najdrobniejszej wady. Mora Expert  Pro wierci bardzo lekko w lodzie o przeróżnej strukturze. W twardym czy miękkim lodzie wiertło gładko się wcina w trwałą pokrywę. W porytym, pokarbowanym lodzie, jest podobnie. Zmarznięty śnieg też nie robi na świdrze wrażenia. Przy wierceniu nie ma konieczności wkładania siły. Lekkie wyrównywanie w pionie wiertła, decyduje o skutecznym przewierceniu lodu, nawet o znacznej grubości. Jednym słowem narzędzie doskonałe.

Åšwider do lodu Mora Expert Pro
Wiercenie dziur omawianym świdrem to czysta przyjemność

Åšwider do lodu Mora Expert Pro
W lód wgryza się lekko i bezproblemowo

Åšwider do lodu Mora Expert Pro

Ogólne wrażenie
Mówiąc najkrócej… nienajtańsze, ale doskonałe narzędzie dla wędkarza podlodowego. Na pewno warte swojej ceny. Polecamy tym, którzy poszukują sprzętu, który będzie się sprawdzał przez wiele mroźnych sezonów.

Åšwider do lodu Mora Expert Pro

OCENA KOŃCOWA - punktowanie:

Zalety Wady 

- wykonanie,
- trwałość
- łatwość wiercenia otworów,                  

- okresowe problemy z dostępnością    
 
                                                      

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,  
 7
-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

Testy sprzêtu wêdkarskiegowedki,kolowrotki,przynety,zylki,opinie,komentarze
Chcesz umiescic ten test na swojej stronie ? Kliknij TUTAJ

Aby utworzyc link do tego artukulu na swojej stronie,
skopiuj i wklej tekst znajdujacy sie w ramce ponizej i umiesc go na swojej stronie




Podglad :

Åšwider do lodu Mora Expert Pro
Share Świder firmy Mora był swego czasu synonimem nieosiągalnego luksusu, ale jednocześnie jakości i komfortu pracy. Specjalnie dla...

Komentarze (15)Add Comment

Napisał krzysiek...mazury, czwartek 01 marzec 2012, godz. 20:11
Mam ten świder dopiero od tygodnia i moge powiedziewć że ten świder to jest to czego szukałem od wielu lat,a wierciłem wieloma i w różnych warunkach ostatni swider tonar 130mm też był dosyć dobry tylko z niewiadomej przyczyny miał nagłe zatrzymania. Opisywany wyżej świder tej wady nie ma. Wywierciłem dopiero około 300 dziór i jak narazie spisuje się na piątke.

Napisał PaweÅ‚, piÄ…tek 24 luty 2012, godz. 21:47
Koledzy - mora to klasa sama w sobie, lecz z pewnymi wadami.
Lepiej zainteresować się produktami TONAR - a zwłaszcza egzemplarzami w wersji sportowej - cena i jakość w jednym - zobaczcie jakiego świdra używają czołowi zawodnicy w Polsce - TONAR.

Napisał SÅ‚awek, Å›roda 15 luty 2012, godz. 15:20
Wystarczy w google wpisać "ostrzałka do świdra mora"

Napisał Slawo, Å›roda 15 luty 2012, godz. 11:55
Marku. A co to za specjalna ostrzałka? Gdzie ją kupić, ile kosztuje, jak wygląda? Gdybyś mógł coś więcej... To były by cenne informacje.. Bo też bym może przesiadł się z łady na saab'a smilies/smiley.gif

Napisał Marek W, Å›roda 15 luty 2012, godz. 09:00
Mam taki świder od 4 lat. Wiercę nim dziury łowiąc okonie. Moim zdaniem to urządzenie nie ma sobie równych wśród konkurencji. Jest niemal niezniszczalny.
Noże ostrzy się bardzo prosto, wystarczy kupić specjalna ostrzałkę. Ja swoje zacząłem ostrzyc dopiero w zeszłym roku czyli po 3 sezonach intensywnego wiercenia.

Napisał Slawo, wtorek 14 luty 2012, godz. 22:05
Witam.
Chciałbym dodać słowo do komentarza Bogdana, z który się zgadzam. W opisie pominięto sprawę noży. Teraz świder jest prawie nowy, noże ostre i nie ma problemu. Ale choćby były zrobione z nie wiem jakiej stali, po pewnym czasie się stępią i trzeba będzie je naostrzyć. Ostrzenie noży w ruskich, np tzw. leningradzkich świdrach jest dziecinnie łatwe. 3 płaskie powierzchnie, wystarczy przeszlifować papierem 800 i 1000 na płaskiej równej powierzchni i gotowe. Tu u szweda, na jedynym zdjęciu noża, wydaje się że nóż ma kształt półkolisty. A więc ostrzenie to już nie taka bułka z m....
Brak też porównania np. czasu wiercenia szweda z ruskiem, co by zobiektywizowało ocenę.

Zamarzniętym Wodom Ceść!!!

Napisał SÅ‚awek, niedziela 12 luty 2012, godz. 10:54
Test bez zdjec ? To po co test

Napisał Waldi, niedziela 12 luty 2012, godz. 10:53
Hehehehehe. Bogdan, a informacja czy tester oddał poranny mocz czy był po śniadaniu też jest ważna ? Ludzie nie popadajmy w paranoję

Napisał Kazik, niedziela 12 luty 2012, godz. 10:34
Bogdan, z całym szacunkiem do ciebie, twojej wiedzy i umiejętności wiercenia dziur - przeginasz w kwestii wymogów. Co mnie obchodzi waga testującego, jego wzrost. Poza tym jakbyś uważniej czytał to wyłapiesz, że świdrem otwory wierciło kilka osób a nie tylko jedna. Samo wykazanie wagi każdego testera, wzrotsu to dopiero strata czasu dla czytającego opis. Jak chcesz takie szczegóły to idź do lekarza - niech wrzucą ci świder na rentgen i będziesz wiedział o nim wszystko

Napisał Bogdan, niedziela 12 luty 2012, godz. 10:08
Kazik - fotografia załączona do Testu danego przedmiotu pełni rolę dokumentującą, a nie upiększająco-rozrywkową, a zatem fotografia w Teście traktowana musi być na równi ze słowem pisanym, inaczej - jej obecność we Teście jest zbyteczna, a nawet wprowadzająca w błąd czytającego.

Aby Test był wiarygodny powinien zawierać wszelkie informacje mówiące o m.in. warunkach, w jakich był prowadzony: czas, miejsce, ilość prób, wzrost i waga wędkarza testującego itd. Załączanie fotografii przedmiotu wykonanych przed Testem i mające świadczyć o przedmiocie w trakcie i po teście, urąga zasadzie wykonywania Testu i taki Test staje się niewiarygodny.
Brak w opublikowanym Teście opinii o łatwości/trudności w składaniu i rozkładaniu świdra, a także nic nie pisze o wadze świdra (to ma istotne znaczenie dla jakości wiercenia i uciążliwości pieszej wędrówki do stanowiska łowienia na dużym jeziorze), nic nie pisze w Teście o długości zagłębiania się noży przy jednym pełnym obrocie (to ma istotne znaczenie dla ludzi z chorymi stawami, z małą siłą fizyczną, starszych wiekowo, dla zawodników itd. oraz ma zasadniczy wpływ na długość czasu wiercenia dziury itd.
Mówiąc krótko - ten Test to artykuł powierzchowny, wygląda na to, że testujący ma niewielkie pojęcie o wierceniu dziur i łowieniu z lodu.
I nie ma znaczenia, czy ta powierzchowność Testu powstała celowo czy była przypadkowa, wynikająca z braku kompetencji testującego.

Informacja dla "pyskaczy" - nie krytykuję świdra, lecz metodykę przeprowadzenia Testu i opublikowany artykuł.

Napisał Kazik, sobota 11 luty 2012, godz. 10:33
Bogdan - przegiąłeś smilies/smiley.gif Wybacz ale nie mogę sie powtrzymać od komentarza twojej wypowiedzi. Po pierwsze - fotki mogły być zrobione jeszcze przez wywierceniem choćby jednej dziury (jako zdjęcia podglądowe świdra) dlatego może nie być śladów zużycia. Po drugie, wywiercenie setek dziur nie znaczy że wywiercono ich tylko 100. Mogli ich wywiercić 900. Po trzecie - skąd ci mogło przyjść na myśl, że ten test trwał tylko jeden dzień i testerzy od razu po wierceniu polecieli do pisania testu ? Za całym szacunkiem ale jak ktoś chce błysnąć w komentarzu to niech dorzuci coś od siebie odnośnie testu a nie komentuje interpetację treści. Z twojej wypowiedzi cenię tylko informację dot. odkręcania noży której w teście pominięto.

Napisał Bogdan, sobota 11 luty 2012, godz. 08:10
"wywierciliśmy całe setki dziur tym modelem." - testujący chyba zagalopował się, wywiercenie setek dziur w teście zajmie więcej niż 2-3 popołudniowe godziny, a poza tym jest niewykonalne dla człowieka w jeden dzień - ręce omdleją i braknie sił na napisanie testu. Na świdrze nie ma śladów tych setek dziur i to już jest podejrzane.
Dlaczego tester nic nie napisał o odkręcaniu noży i ostrzeniu? O jakości świdra świadczy też łatwość ustawiania noży po wcześniejszym odkręceniu do ostrzenia.

Plastikowa osłona na ostrze i jej istnienie nie może wchodzić do oceny - to jest wymóg ustawowy dla producenta ostrego narzędzia - zabezpieczenie na czas transportu i przenoszenia.

Nie chodzi mi o umniejszanie jakości świdra, Szwedzi mają mnóstwo lodu i najlepszą stal, więc i świdry mają dobre. Kiedyś cała Europa kupowała miecze od Szwedów, nawet polscy książęta i królowie jeszcze za czasów ostatnich Piastów.

Napisał Bolo, piÄ…tek 10 luty 2012, godz. 10:14
jureki masz racje piszą, że wykonanie cytukę "Na tym etapie zastanawialiśmy się, co to znaczy dobre wykonanie świdra. W naszej opinii najbardziej istotnym elementem jest solidność wykonania. Mora to świder dopracowany w najdrobniejszych szczegółach" a ocena tylko 8.

Napisał jureki, piÄ…tek 10 luty 2012, godz. 07:58
Relacja wykres-tabela co najmniej dziwny.
Zalety wykonanie, trwałość - wykres jakość wykonanie 8/10 ??
Oceny 2x8 i 2x10 a średnia to 7,2 jak to policzono?

Napisał wojciech, piÄ…tek 10 luty 2012, godz. 07:32
świetny test, ale aż prosi się o filmik smilies/smiley.gif

Napisz Komentarz
mniejsze | wieksze

busy
 





Najnowsze komentarze

  • Team Dragon 225cm 18-42g

    A mi ten kij leży w ręku super, łowię w Wiśle i spinn jest w sam raz. Ktoś tu pisał o...

  • Penn Battle 2000

    Na kołowrotkach Pan się znasz więc nie ściemniaj irokeza :d o tych konkretnych pisałem ...

  • Penn Battle 2000

    No fakt, że za dużo o kołowrotkach nie wiem ale żeby zaraz kłótnie wszczynać? Chyba n...

  • Penn Battle 2000

    Zorro Trochę mało Pan wie o kołowrotku o którym Pan pisze.Otóż Battle to ulepszona we...

  • Penn Battle 2000

    Mam Battla 2000 i 3000. Doskonały kołowrotek. Jestem bardzo zadowolony i polecam go każde...

  • Penn Battle 2000

    Cześć wszystkim. Kupiłem ten kołowrotek w październiku. Dotychczas łowiłem tylko i wy...

  • Żyłka Trabucco T-Force Spinning

    Po pierwszym z wykorzystaniu 0.205 byłem bardzo zadowolony, dokupiłem jeszcze 2 szpule 0.1...

  • Penn Battle 2000

    "Test" - testem, życie - życiem... Jedni chwalą, inni narzekają, jedni się "zgadzają",...

  • Penn Battle 2000

    Misiek Widzę że napaliłeś się na wygląd a praca Cie zawiodła.Otóż Penn to kołowrot...

  • Penn Battle 2000

    No widzisz... ja przynajmniej pisze bo mam je oba a Ty tylko piszesz zeby pisac ;] Ja przyna...

  • Plecionka Mikado X-Plode

    Napisał Mirek, czwartek 17 maj 2012, godz. 07:50 Mikado to Mikado - coraz częściej pisze ...

  • Penn Battle 2000

    alivio to syf jak catana. kolejny który pisze o tym że testy nie rzetelne a sam wypisuje î..