
| piątek, 28 maja 2010 10:30 | |||||
|
Możesz się wypowiedzieć na temat testowanego sprzętu na FORUM Chcesz umiescic ten test na swojej stronie ? Kliknij TUTAJAby utworzyc link do tego artukulu na swojej stronie, skopiuj i wklej tekst znajdujacy sie w ramce ponizej i umiesc go na swojej stronie Podglad :
Shimano Stradic 2500 FB Stradic to model kołowrotka często wybierany przez wędkarzy spinningistów. Wielu uważa, że jest to jeden z lepszych młynków oferowanych... Komentarze (15)
![]() Napisał Mirek, piątek 27 styczeń 2012, godz. 01:09
Waldek.Przestań wierzyć w takie komercyjne głupoty.Testerzy Tackle Tour dostają kołowrotki od producentów i nie dbają o nie.Bardzo wątpię żeby ten olejek nalali do własnego kołowrotka bo wiem z własnego doświadczenia że nieduża jego ilość zarżnęła mój własny kręciołek.Nawet serwisant Shimano z Normarku kiedyś mi mówił że lepiej stosowac smar stały niż oliwkę nawet do smarowania rolki
Napisał Waldek, czwartek 26 styczeń 2012, godz. 22:00
Dla tych co tak krytykują wlewanie dołączonej oliwki do portu proponuję zapoznać się z treścią tego artykułu
http://www.tackletour.com/reviewsconcept.html Na zdjęciu widać jak walą tam oliwkę na całego... Napisał Roman, poniedziałek 31 październik 2011, godz. 14:52
Szanowny Panie Romanie F.
Widzę że jest więcej Romanów.
Napisał Jakub, poniedziałek 31 październik 2011, godz. 09:21
Szanowny Panie Romanie.
Jeżeli post Pana został usunięty, prawdopodobnie był ku temu powód. Moje też były usuwane ale dotyczyły innej dyskusji i przyznam, że poszła ona w inną stronę niż komentarz do testu. Proszę odświerzyć własne sugestie, bo z tego co pamiętam to czepiał się Pan że redaktorzy wskazali że oliwka którą można kupić w zestawie służy do smarowania bebechów kołowrotka. Ja czegoś takiego nie znalazłem w treści. Może coś przeoczyłem ? Napisał FRANKOWSKI ROMAN, niedziela 30 październik 2011, godz. 21:38
krytyka jest tutaj uważana za spam i nie można dodać komentarza a pan krzysiek ma racje.mnie się nie ulewa.napisałem panu insinierowi obszerną odpowiedź udowadniając że pojęcia bladego nie ma o konstrukcji,mechanice i smarowaniu kołowrotków,ale niestety komentarz nie zostaje dopuszczony do publikacji-jest podobno spamem.nie używam słów wulgarnych ani obraźliwych zwrotów.potraktowałem sprawe merytorycznie i dosyć obszernie,podpisałem się imieniem i nazwiskiem,podałem nawet adres email w razie zaciekłej konwersacji na temat smarowania kręciołów i co?A NO SPAM
Napisał Czytelnik Fishing Test, czwartek 29 wrzesień 2011, godz. 21:28
Szanowna redakcjo!
Serdecznie proszę o wykasowanie wpisów tego rodzaju jak ten przed moim (Krzysiek) proszę tez aby takie osoby zostały na stałe zablokowane bo mi się niedługo uleje. Napisał Krzysiek, czwartek 29 wrzesień 2011, godz. 18:15
I ma Panu odpowiedzieć w tak moderowanym "forum"?
Chyba Pan żartuje? Żenujące zachowanie (bzdury w tekście zostają, natomiast w komentarzach są usuwane). Napisał Tomasz Owczarek, czwartek 29 wrzesień 2011, godz. 08:51
Witam! Jestem inżynierem technicznym serwisu w dużej firmie zajmującej się produkcja i sprzedażą mechanizmów precyzyjnych. Jednocześnie też wędkarzem i zwolennikiem Shimaniaków. To tak w gwoli wstępu.
Przeczytałem poniższe komentarze i włos mi się na głowie zjeżył: - port rzeczywiście służy do smarowania wnętrza kołowrotka i wcale nie jest powiedziane, że nie można tego robić oliwką. Jednak tę załączona przez producenta proponuje po zakupie wyrzucić. To nie jest produkt, który można wykorzystywać do smarowania elementów narażonych na pracę w warunkach obciążenia w kontakcie z wodą. - oliwka nie wypłukuje smaru a wiąże się z nim to dwa różne produkty nie wchodzące w rekację ze sobą, - wykorzystywane smary i oliwki w standardowo wyposażonych kołowrotkach to najtańsze produkty nie posiadające parametrów smarnych i konserwujących, - zamysłem producenta który zastosował port jest dodawanie smaru/oliwy jednak aby dodać takowy do wnętrza kołowrotka należy ten z wnętrza kołowrotka usunąć - za pośrednictwem portu można dodawać oleje syntetyczne, ceramiczne czy teflonowe wiążące się ze smarem właściwym, - dobrej jakości smary płynne, oliwki posiadają oprócz właściwości konserwujących, cechy wskazujące do tego aby aplikować je do wnętrza kołowrotka. np. rozcieńczanie, wypieranie wody, wiązanie elementów smarnych, uszczelnianie itp. Apeluje do osób komentujących: Zanim zaczniecie pogłupieć, obrażać i wskazywać na swoją wyższość warto choć troszkę tematem się zająć i poczytać instrukcję obsługi. Warto potem temat przemyśleć i zastanowić się czy aby macie racje. Wasze komentarze wpływają na wiedzę Internautów PS. Do komentujących mam pytanie. Jakie sugerujecie zastosować smar (konkretny model) do wprowadzenia przez port w Stradicu zważając na wykorzystane stopy aluminium, stalowe łożyska i elementy plastikowe. Zobaczmy czy macie podstawy wiedzy - udzielcie odpowiedzi podpisując się imieniem i nazwiskiem - Napisał Krzysiek, środa 28 wrzesień 2011, godz. 22:14
"Specjalistyczny port, do którego należy wprowadzać załączony przez producenta olej"
Heeeee? A cz autor tego zdania wie co się stanie, jeżeli ów olej przeleci przez ów "specjalistyczny" port?. Napisał Marcinbox, czwartek 15 wrzesień 2011, godz. 01:15
mam stradica 3000 sfc z Japonii - kupiłem go w niezłej promocji za 600 zł; raczej nie jestem z niego zadowolony - spin, ciężko sie nim kręci; kolega ma cormorana black stara 4000 i o wiele lepiej kręci (bez oporów) a mamy te same kije i plecionki, chyba sprzedam stradica ?!?!?! a i jest ciężki !!
Napisał adi, niedziela 11 wrzesień 2011, godz. 21:39
zata cene lepiej kupic ryobi i red arca
dwa za jedn
Napisał jan, sobota 06 sierpień 2011, godz. 15:05
mialem stradica 2008r z usa made in japan. Kupilem wtedy dwa kolowrotki i daiwe tierre. daiwa chodzi do dzisiaj idealnie slychac tylko szum plecionki a w stradicu poszlo lozysko i chodzi jak czolg. za ta cene sie nie oplaca za polowe tej kasy kupisz kolowrotek podobnej jakosci chocby phlugger medalist.
Napisał adi, wtorek 14 czerwiec 2011, godz. 11:54
ciekawe ile by umnie wytrzymal taki stradic..? heheh zaubera zajechalem po 6 miesiacach i chodzi ciezko
( wrrrrrr
Napisał Piotr, sobota 19 marzec 2011, godz. 20:59
Używam Stradica 1000 GTM (z tylnym hamulcem), made in Japan. Ma dobrych parę lat, używany zarówno do łowienia pstrągów na woblera, jak też boleni na wahadłówkę czy sandaczy na gumę.
W mojej opinii to kołowrotek FENOMENALNY! Mimo używania do cięższego łowienia, nie ma żadnych luzów, obraca się bardzo lekko i bez żadnych zgrzytów czy zacięć. Ja bym mu dał 10/10 Napisz Komentarz
|
Zobacz inne testy z tej kategorii . . .
Multiplikator Shimano Curado 201E7
KATALOG TESTÓW
| WędkiKołowrotkiPrzynętyŻyłki i plecionkiOdzież i obuwie wędkarskieAkcesoria wędkarskieRanking sprzętuInne |
Stradic to model kołowrotka często wybierany przez wędkarzy spinningistów. Wielu uważa, że jest to jeden z lepszych młynków oferowanych przez japońskiego producenta. Do testów trafił model w wielkości 2500 (FB). Sprawdźmy zatem jak wypadnie podczas intensywnego wędkowania.




















dwa za jedn
( wrrrrrr







