| wtorek, 21 września 2010 15:35 | |||||
|
Aby utworzyc link do tego artukulu na swojej stronie, skopiuj i wklej tekst znajdujacy sie w ramce ponizej i umiesc go na swojej stronie Podglad :
Dragon Viper FD 830 iT Share Nadszedł czas na kolejny test kołowrotka określanego mianem sprzętu z „niskiej półki cenowej”. Na naszym celowniku znalazł się... Komentarze (7)
![]() Napisał Andrzej, piątek 11 maj 2012, godz. 05:44
Trochę się zastanawiałem, ale w końcu kupiłem ten kołowrotek do mocnej spławikówki. Mam go już od końca kwietnia tego roku i nie żałuję, Na spławik wytargałem już kilka ponad 4 kilowych ryb i wszystko gra.
Napisał Tomek, piątek 17 luty 2012, godz. 17:42
oczywiście chodzi o kołowrotki za 100 zł a nie za 1000 jak mi się napisało poniżej ;-)
Napisał Tomek, piątek 17 luty 2012, godz. 17:40
Używam od 2 lat do feedera - młynek wart swej ceny. Nie oczekuję od niego mega precyzji czy żywotności bo to nie TwinPower czy Stella. Do spiningu bym go nie używał - nie lubię dużych przełożeń i nie wierzę w długie życie kołowrotków za 1000zł. Uważam, że to dobry kołowrotek do metod gruntowych i odległościówki.
Napisał Adam, wtorek 24 styczeń 2012, godz. 09:04
kolego rxmx, nie przesadzaj z tą oceną. Nie przeciążając kołowrotka można nim spoko łowić. Nadaje się do spławika, do pickera, do lekkiej przystawki gruntowej, do lekkiego spinningu. Najgorsze opinie wystawiają ci wędkarze, którzy mają ograniczone fundusze, z konieczności kupują taniutki kołowrotek, a eksploatują go jak maszynę za 500 zł. Tak się da, to oczywiste.
Napisał Kamil, środa 01 czerwiec 2011, godz. 10:05
Zakupiłem ten kołowrotek w zeszłym roku, do łowienia szczupaków z brzegu na gumy. Po połowie sezonu ( częściej wędkuje z łodzi, dlatego do łowienia z brzegu tani młynek dragona wydawal sie idealny)zaczoł szumieć, a za kilka dni przestała działać blokada biegu wstecznego... kołowrotek mniej niż przeciętny, moze do lekkiego spiningu - do opadu - niepolecam!
Napisał KW, wtorek 03 maj 2011, godz. 13:55
Właśnie zaczął się dla niego u mnie już drugi sezon. Tak jak napisano w teście - kołowrotek bardzo uniwersalny, sprawdzi się na pstrągach, okoniach jak i na szczupakach czy boleniach. Jest stosunkowo dobrze wyważony, przyjemnie się nim nawija linkę bez niepotrzebnych odgłosów mechanizmu. Mam wersję mocującą rotor nakrętką, jeśli się jej dobrze nie przykręci i nie zablokuje śrubą to lubi się poluzować, a dalej wiadomo co się dzieje. Niestety, przyznać należy rację autorom testu - linka jest nawijana nierówno i trochę słabo, mocno to przeszkadza, tym bardziej jeśli łowimy nieco grubszą (>0.14mm) plecionką lub żyłką powyżej 0.25m. Względem hamulca nie zgodzę się z opiniami w teście - w moim egzemplarzu jest on raz że precyzyjny, dwa dobrze słyszalny (sygnalizuje wybieranie żyłki "dzwoneczkami"), choć przy nawijaniu linki w domowym zaciszu trochę to przeszkadza jeśli nie chce się narobić hałasu. Ogólnie zakup warty swej ceny, może konkurować z nieco droższymi propozycjami innych producentów. Pozdrawiam
Napisz Komentarz
|
Zobacz inne testy z tej kategorii . . .
Kołowrotek podlodowy Larus Frost 500
Shimano Ultegra 2000 Super Ship
KATALOG TESTÓW
| WędkiKołowrotkiPrzynętyŻyłki i plecionkiOdzież i obuwie wędkarskieAkcesoria wędkarskieRanking sprzętuInne |


Nadszedł czas na kolejny test kołowrotka określanego mianem sprzętu z „niskiej półki cenowej”. Na naszym celowniku znalazł się produkt z bogatej oferty Dragon’a. Sprawdźmy zatem, jak kołowrotek sprawdzi się podczas wypraw wędkarskich, wskazując jednocześnie, czy niska cena będzie odzwierciedleniem jakości wykonania i trwałości. 

























