Ryobi Zauber 4000

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Ryobi Zauber 4000Znany niemal w całym kraju. Ogromna liczba spinningistów wychwala Zaubera pod niebiosa.  Coś w tym musi być, że jest tak dobrze postrzegany. Ale czy te wszystkie opinie będą zbieżne z wynikami naszego testu ? Zabieramy się do bardzo ciężkich dla Ryobi sprawdzianów.

 

 



Charakterystyka ogólna

Klasyczna budowa kołowrotka spinningowego. Szeroka szpula. Wszystko przyzwoicie spasowane. Zauber prezentuje się całkiem nieźle. Kołowrotek pracuje płynnie, bez szmerów i luzów. Na pierwszy rzut oka konstrukcja wydaje się być stabilna i niezawodna. Kołowrotek dostanie od nas w kość w warunkach, w których odmawiają posłuszeństwa młynki za grube tysiące złotych. Poddaliśmy go testom podczas tradycyjnego spinningowania.
Ryobi Zauber 4000

Jakość wykonania
Wykonanie Zaubera jest bardzo przyzwoite. Ogólny wygląd pozwala cieszyć oko. Idealnie polerowany rant szpuli, która dodatkowo jest frezowana. Dobre spasowanie poszczególnych elementów. Szeroka nakrętka hamulca. Dobrze leżąca w ręku korbka. Te wszystkie elementy wpływają na wysoki standard zaproponowany przez producenta. Oczywiście wszystkie inne elementy takie jak szeroka rolka prowadząca linkę „lekki” kabłąk, spowolnienie posuwu szpuli to w tej klasie już powszechnie występujące warianty, więc tego chwalić nie należy. Jest jednak drobny mankament, niby nie wielki, ale zawsze to minus. Zauber'y mają tzw. „suchą rolkę” prowadząca linkę. Warto jest po zakupie natychmiast rolkę przesmarować dobrą oliwką do łożysk. Ogólnie rzecz biorąc, kołowrotek jest wykonany bardzo starannie. Nie ma w nim widocznych wad oraz niepotrzebnych wodotrysków. Zauber produkowany jest tylko i wyłącznie w wersjach z przednim hamulcem.

Precyzyjny przedni hamulec

Ryobi Zauber 4000
Bardzo dobre nawijanie linki


Szpula wykonana ze stopu metalu

Ryobi Zauber 4000
Rolka prowadząca linkę


Mechanizm składania rączki

Ryobi Zauber 4000
Informacja zawarta na stopce kołowrotka

Ryobi Zauber 4000
Duży uchwyt korbki

Ryobi Zauber 4000
Cena
Zauber 4000 w Polsce kosztuje od 270 do 300 zł. Jest to cena w naszej opinii bardzo atrakcyjna jak na kołowrotek tej klasy. Warto jednak dodać, że w zestawie producent nie dołożył dla nas dodatkowej szpuli. Jest to istotny minus. Koszt zapasowej szpulki to 45-55 zł.

Przeznaczenie
Na podstawie przeprowadzonych testów śmiało możemy zaproponować Zaubera  jako kołowrotek do uniwersalnego spinningu. Jako młynek rzeczny będzie w komplecie z modelem 3000 rozwiązaniem spełniającym niemal wszystkie oczekiwania wędkarza. Rozmiar 4000 świetnie daje sobie radę z ciężkim sandaczowaniem. Doskonale sprawuje się podczas łowienia boleni, szczupaków. Dodatkowo nasz model testowaliśmy podczas wyjazdu trociowego, przy temperaturze spadającej do 8 stopni poniżej zera. Ryobi rewelacyjnie radził sobie podczas całego wyjazdu z nawijaniem grubej  żyłki, na końcu której wisiały ciężkie wahadłówki, obrotówki i agresywnie pracujące woblery.
Producent zapewnia, że Zauber sprawdzi się też przy łowieniu w słonych wodach. Sprawdzilismy również i te zapewnienia. Okazauje się, że młynek może być stosowany w takich własnie warunkach.

Koprus Zauber'a wykonany jest z metalu

Parametry techniczne Ryobi Zauber (dla porównania czterech zestawionych modeli):

Model                Przełożenie                     Waga                      Łożyska                 Pojemność szpuli
Zauber 1000            5,1:1                            280g                          8+1                          0.235mm-100m
Zauber 2000            5,1:1                            280g                          8+1                          0.285mm-100m
Zauber 3000            5,0:1                            305g                          8+1                          0.285mm-150m
Zauber 4000            5,0:1                            315g                          8+1                          0.330mm-150m
Ryobi Zauber 4000
Praca

Nawijanie linki z przynętą stawiającą znaczy opór w wodzie nie jest dla naszego kołowrotka problemem. Nawet w bardzo ciężkich warunkach Zauber doskonale daje sobie radę pracując mocno przeciążony. Kołowrotek pracuje płynnie, nie jest wyczuwalne bicie rotora ani inne negatywne cechy odpowiadające za słaby układ napędowy kołowrotka. Kabłąk spisuje się bez zastrzeżeń. Jak widać na załączonych fotografiach, żyłka jest nawijana równo. Jedyne zastrzeżenia można mieć do szumiącej rolki. Jest to jednak charakterystyczne dla większości kołowrotków Ryobi. Nie wpływa to w żaden sposób na pracę młynka. Praca hamulca perfekcyjna. Linkę oddaje równo, bez przeskoków. Daje się precyzyjnie ustawiać za pomocą poręcznego pokrętła.
Ryobi Zauber 4000
Ogólne wrażenie
Zauber wywarł na nas bardzo pozytywne wrażenie. Biorąc pod uwagę stosunek ceny do jakości, jest to bardzo atrakcyjny dla wędkarza produkt. Szkoda, że producent w komplecie nie dodaje do Zaubera dodatkowej szpuli. Wówczas byłby to pierwszy sprzęt przetestowany przez Nas, który mocno zbliżyłby się do oceny maksymalnej. Ryobi Zauber to kołowrotek warty przemyśleń. Na pewno posłuży przyszłemu właścicielowi przez dobrych kilka sezonów.

Kołowrotek Ryobi Zauber 

OCENA KOŃCOWA - punktowanie

Zalety  Wady 
- dobra jakoś wykonania,
- mocna konstrukcja
- doskonale pracujący hamulec,
- odporność na słoną wodę,
- brak zapasowej szpuli w zestawie
- szumiąca rolka

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny,
6-zadowalający, 7-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

Skomentuj

Biorą udział w konwersacji

Komentarze

  • PIOTR KLAKA

    Jestem bardzo zadowolony z zakupu polecam sklep TEAM SAMOL Z PYSKOWIC ul Mickiewicza 43

    środa, Kwi 27 2016 8:21:04am
    0
  • Mateusz

    Bardzo fajny młynek najlepszy wybór w tej cenie jego klony tęż są super zwłaszcza team dragon fd900 lubie go bardziej od zaubera bo korbke ma ładniejszą

    wtorek, Gru 8 2015 12:06:08am
    0
  • Mateusz

    Bardzo fajny młynek najlepszy wybór w tej cenie jego klony tęż są super zwłaszcza team dragon fd900 lubie go bardziej od zaubera bo korbke ma ładniejszą

    wtorek, Gru 8 2015 12:06:08am
    0
  • Maciej

    Witam. Postanowiłem napisać własny komentarz na temat kołowrotka Ryobi Zauber. Kupiłem ów młynek za około 290 zł w rozmiarze 4000 nie na allegro tylko w normalnym sklepie wędkarskim. (na allegro pewnie bym zaoszczędził jakieś 50 zl ale w przypadku reklamacji musiałbym się bawić w jakies pakowanie wysylanie czekanie itd), a takto jesli cos bedzie nie tak to zanosze go do sklepu i natycmiast dostaje nowy egzemplarz z półki sklepowej. Kołowrotek pochodzi z dystrybucji dragona z 5 letnią gwarancją. Biorąc go do ręki odrazu zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Jak za te pieniądze dostajemy do dyspozycji naprawde świetny kręcioł, sadze ze reszta kolowrotkow w cenie do 600 zl moze sie schowac a troche juz ich przerobilem, jedynie penn'y (battle i slammer) mogą mu podskoczyć. Uzywam plecionki o wytrzymalosci okolo 12 kg. Kolowrotek wspolpracuje z dwoma rodzajami wedek: pierwsza to dlugi spining taki ogolny a drugi to krotki kij na lodke z opadu. W obydwu przypadkach sprawuje sie super. Po pierwszym sezonie pojawily sie delikatne luzy ale ja traktuje je jako "luzy techniczne" mlynek dziala swietnie pokonal juz kilka szczupaków do 7 kg oraz dwa sumy powyzej 20kg. Hamulec dziala plynnie , nic nie szumi , wzystkie lozyska jak masełko. W tej grupie cenowej to najlepszy wybów. Ja jestem mega zadowolony.

    poniedziałek, Gru 7 2015 1:56:34am
    0
  • Maciej

    Witam. Postanowiłem napisać własny komentarz na temat kołowrotka Ryobi Zauber. Kupiłem ów młynek za około 290 zł w rozmiarze 4000 nie na allegro tylko w normalnym sklepie wędkarskim. (na allegro pewnie bym zaoszczędził jakieś 50 zl ale w przypadku reklamacji musiałbym się bawić w jakies pakowanie wysylanie czekanie itd), a takto jesli cos bedzie nie tak to zanosze go do sklepu i natycmiast dostaje nowy egzemplarz z półki sklepowej. Kołowrotek pochodzi z dystrybucji dragona z 5 letnią gwarancją. Biorąc go do ręki odrazu zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Jak za te pieniądze dostajemy do dyspozycji naprawde świetny kręcioł, sadze ze reszta kolowrotkow w cenie do 600 zl moze sie schowac a troche juz ich przerobilem, jedynie penn'y (battle i slammer) mogą mu podskoczyć. Uzywam plecionki o wytrzymalosci okolo 12 kg. Kolowrotek wspolpracuje z dwoma rodzajami wedek: pierwsza to dlugi spining taki ogolny a drugi to krotki kij na lodke z opadu. W obydwu przypadkach sprawuje sie super. Po pierwszym sezonie pojawily sie delikatne luzy ale ja traktuje je jako "luzy techniczne" mlynek dziala swietnie pokonal juz kilka szczupaków do 7 kg oraz dwa sumy powyzej 20kg. Hamulec dziala plynnie , nic nie szumi , wzystkie lozyska jak masełko. W tej grupie cenowej to najlepszy wybów. Ja jestem mega zadowolony.

    poniedziałek, Gru 7 2015 1:56:34am
    0
  • Lucjan R.

    Zauber4000 bardzo fajny kolowrotek ale trzeba rolke nasmarowc oliwka.Za te pieniadze nie ma lepszego kolowrotka !!!Szczupaki i sandacze ogarnia bez problemu!!!

    poniedziałek, Lis 30 2015 2:44:21pm
    0
  • Lucjan R.

    Zauber4000 bardzo fajny kolowrotek ale trzeba rolke nasmarowc oliwka.Za te pieniadze nie ma lepszego kolowrotka !!!Szczupaki i sandacze ogarnia bez problemu!!!

    poniedziałek, Lis 30 2015 2:44:21pm
    0
  • marek

    Miałem kupować Zaubera 4000 ale kupiłem Arctice 4000 i teraz mam nie dosyt ! Kupiony jakieś 4 miesiące temu.Od tamtej pory byłem może 10 razy rybach tylko jezioro pod domem i 6 szczupaków jesienią to wszystko ! Z Zauberami pewnie jak z moją Arcticą są te same problemy ? Wszystko ładnie jak jest nowe i nie łowisz :) Dobry okaz kołowrotka to loteria obecnie....<br />U mnie powiedzmy 10 razy na rybach 30 godzin łowienia i luzy ? To normalne po takim czasie ? Boje się co by było jak bym pojechał na Wisłe:)Kilka wypadów na ryby i czuć ząbkowanie ? Rozebrałem dałem smar dobry i dalej to samo ! 2 godziny bawiłem się z ustawieniem zębatek i nic nie dało !Luzy na korbce ,luz na kabłąku po 1 stronie ! Facet z Wędkarskiego powiedział mi że na wiosnę mam go przynieś to reklamować go można ? Ogólnie to słaba jakość kołowrotka lub co 2 tak ma :)Miałem kupować Red Arca ale tak chrobotał jakby był bez smaru ! Kupuje na wiosnę Penna Battle 2 4000 i mam nadzieje że będzie ok ! Macałem na sucho to chodzi jak masło i korbka gwintowana nakręcana :) Koleś polecał z Wędkarskiego mówił że lepszy niż Daiwa za 900 zł.W każdym razie wole już kołowrotek 100 gram cięższy niż jakiś ładny za 300,400 zł chwałą w testach !Arctica,Slam,i inne klony to co 2 to badziew ! Teraz może ktoś doradzi czy Battle 2 czy Okuma Raw 2 podobno wypas ? Raczej Battle 2.Nowy chodzi jak by miała w sobie beczkę smaru tak to czułem :)Jak masło....Brody pewnie nie zrobi jak nie nawiniesz do rantu ! Smutna prawda ale nawet dzisiejszy Zauber nie jest taki dobry jak 3,4,6 lat temu..........Moja Okuma Safina 25 za 80 zł na spławik wytrzymała 4 lata do puki miałem jej na spiningu :) Za delikatna ! Mam pecha do kołowrotów ! Drennan za 300 zł dwa razy na rybach i terkotanie przy zwijaniu spławika:) Wymieniłem bez reklamacji na Browninga też koło 300 i ma już luzy na szpuli a prawie nie łowiłem ! Chyba lepiej kupować np. Okume za 150-200 zł i zmieniać co rok czy dwa niż się wku....na drogi kołowrotek po miesiącu !!!!!<br />Szkoda słów ! idę jutro na jezioro zobaczyć czy w Arctice zmniejszy się ząbkowanie po lepszym smarze :)POZDROWIENIA dla naiwnych

    niedziela, Lis 29 2015 3:49:08am
    0
  • marek

    Miałem kupować Zaubera 4000 ale kupiłem Arctice 4000 i teraz mam nie dosyt ! Kupiony jakieś 4 miesiące temu.Od tamtej pory byłem może 10 razy rybach tylko jezioro pod domem i 6 szczupaków jesienią to wszystko ! Z Zauberami pewnie jak z moją Arcticą są te same problemy ? Wszystko ładnie jak jest nowe i nie łowisz :) Dobry okaz kołowrotka to loteria obecnie....<br />U mnie powiedzmy 10 razy na rybach 30 godzin łowienia i luzy ? To normalne po takim czasie ? Boje się co by było jak bym pojechał na Wisłe:)Kilka wypadów na ryby i czuć ząbkowanie ? Rozebrałem dałem smar dobry i dalej to samo ! 2 godziny bawiłem się z ustawieniem zębatek i nic nie dało !Luzy na korbce ,luz na kabłąku po 1 stronie ! Facet z Wędkarskiego powiedział mi że na wiosnę mam go przynieś to reklamować go można ? Ogólnie to słaba jakość kołowrotka lub co 2 tak ma :)Miałem kupować Red Arca ale tak chrobotał jakby był bez smaru ! Kupuje na wiosnę Penna Battle 2 4000 i mam nadzieje że będzie ok ! Macałem na sucho to chodzi jak masło i korbka gwintowana nakręcana :) Koleś polecał z Wędkarskiego mówił że lepszy niż Daiwa za 900 zł.W każdym razie wole już kołowrotek 100 gram cięższy niż jakiś ładny za 300,400 zł chwałą w testach !Arctica,Slam,i inne klony to co 2 to badziew ! Teraz może ktoś doradzi czy Battle 2 czy Okuma Raw 2 podobno wypas ? Raczej Battle 2.Nowy chodzi jak by miała w sobie beczkę smaru tak to czułem :)Jak masło....Brody pewnie nie zrobi jak nie nawiniesz do rantu ! Smutna prawda ale nawet dzisiejszy Zauber nie jest taki dobry jak 3,4,6 lat temu..........Moja Okuma Safina 25 za 80 zł na spławik wytrzymała 4 lata do puki miałem jej na spiningu :) Za delikatna ! Mam pecha do kołowrotów ! Drennan za 300 zł dwa razy na rybach i terkotanie przy zwijaniu spławika:) Wymieniłem bez reklamacji na Browninga też koło 300 i ma już luzy na szpuli a prawie nie łowiłem ! Chyba lepiej kupować np. Okume za 150-200 zł i zmieniać co rok czy dwa niż się wku....na drogi kołowrotek po miesiącu !!!!!<br />Szkoda słów ! idę jutro na jezioro zobaczyć czy w Arctice zmniejszy się ząbkowanie po lepszym smarze :)POZDROWIENIA dla naiwnych

    niedziela, Lis 29 2015 3:49:08am
    0
  • Janek

    Andrzej, czegoś ty się napalił? Zmień dilera, bo strasznie od rzeczy piszesz. Ja używam 3 kołowrotki Dragona i chwalę sobie.

    wtorek, Mar 17 2015 8:24:56am
    0
  • Janek

    Andrzej, czegoś ty się napalił? Zmień dilera, bo strasznie od rzeczy piszesz. Ja używam 3 kołowrotki Dragona i chwalę sobie.

    wtorek, Mar 17 2015 8:24:56am
    0
  • Andrzej

    bez urazy ale większość Dragonów to ścierwo a ryobi to chińszczyzna na którą zaczyna narzekać coraz więcej wędkarzy.

    poniedziałek, Mar 16 2015 10:12:45am
    0
  • Andrzej

    bez urazy ale większość Dragonów to ścierwo a ryobi to chińszczyzna na którą zaczyna narzekać coraz więcej wędkarzy.

    poniedziałek, Mar 16 2015 10:12:45am
    0
  • Kamil

    Jacku, piszesz "Dragony, Mikado, Robinsony itd... dziwactwa" - ty Dragona porównujesz do Robinsona czy Mikado? Ty normalny jesteś? To Ty w rękach nie miałeś kołowrotków z 5-letnią gwarancją, Team Dragon - robi to Ryobi, Fishmakera, Metal Carp - robi to Ryobi, HS200iL, Big Bait, Maxima, Manta, tani Rock HD i poza tym masz w Dragonie Okumę z Saliną, Raw, Trio, Cold Water, Helios. To Ty jakiś niezorientowany jesteś totalnie.

    czwartek, Mar 12 2015 5:26:09am
    0
  • Kamil

    Jacku, piszesz "Dragony, Mikado, Robinsony itd... dziwactwa" - ty Dragona porównujesz do Robinsona czy Mikado? Ty normalny jesteś? To Ty w rękach nie miałeś kołowrotków z 5-letnią gwarancją, Team Dragon - robi to Ryobi, Fishmakera, Metal Carp - robi to Ryobi, HS200iL, Big Bait, Maxima, Manta, tani Rock HD i poza tym masz w Dragonie Okumę z Saliną, Raw, Trio, Cold Water, Helios. To Ty jakiś niezorientowany jesteś totalnie.

    czwartek, Mar 12 2015 5:26:09am
    0
  • Marian Szczota

    Przepraszam najmocniej, ale aż musze odnieść się do komentarza gdzieś w tym tłumie jakoby Penn sargus nie umywał się do Zaubera, co jest oczywistym absurdem. Sprzedaję ludziom kołowrotki różnych producentów, w tym firmy PENN, RYOBI, SPRO, SHIMANO, i kilku innych znanych marek. Sam sporo łowię, i śmiało mogę powiedzieć, że jest na odwrót. Osoba, która pisała komentarz nt. modelu Penn Sargus totalnie nie ma pojęcia o tym co pisze. Sargus ma konstrukcję w całości metalową, do tego dokładne spasowanie elementów składowych i bardzo mocny hamulec powodują, że już w przedbiegach zasługuje na nazwanie go małą maszyną. Zauber w tym porównaniu to "maszynka". Nie poddaję pod żadną wątpliwość funkcjonalności Zauberów, ale na miłość boską, nie porównujcie tego Panowie do SARGUS'a. To nie ta liga. Do 500zł jest wbrew pozorom długa lista modeli lepszych od Zaubera, którego internet wypromował jakby był złotym jajkiem, tymczasem wg. mojej opinii od Zaubera ciekawszy jest np. model ARCTICA- tego samego producenta. O tym już tak wiele się nie pisze. "Bo Zauber jest lepszy od Red Arc'a"...

    środa, Mar 11 2015 2:41:55pm
    0
  • Marian Szczota

    Przepraszam najmocniej, ale aż musze odnieść się do komentarza gdzieś w tym tłumie jakoby Penn sargus nie umywał się do Zaubera, co jest oczywistym absurdem. Sprzedaję ludziom kołowrotki różnych producentów, w tym firmy PENN, RYOBI, SPRO, SHIMANO, i kilku innych znanych marek. Sam sporo łowię, i śmiało mogę powiedzieć, że jest na odwrót. Osoba, która pisała komentarz nt. modelu Penn Sargus totalnie nie ma pojęcia o tym co pisze. Sargus ma konstrukcję w całości metalową, do tego dokładne spasowanie elementów składowych i bardzo mocny hamulec powodują, że już w przedbiegach zasługuje na nazwanie go małą maszyną. Zauber w tym porównaniu to "maszynka". Nie poddaję pod żadną wątpliwość funkcjonalności Zauberów, ale na miłość boską, nie porównujcie tego Panowie do SARGUS'a. To nie ta liga. Do 500zł jest wbrew pozorom długa lista modeli lepszych od Zaubera, którego internet wypromował jakby był złotym jajkiem, tymczasem wg. mojej opinii od Zaubera ciekawszy jest np. model ARCTICA- tego samego producenta. O tym już tak wiele się nie pisze. "Bo Zauber jest lepszy od Red Arc'a"...

    środa, Mar 11 2015 2:41:55pm
    0
  • Jacek

    Witam kolegów od niedawna sledze to forum i tak sobie myślę ( fajnie ,ze jest)... Dzisiaj jesteśmy zalewani rożnymi nowościami sprzętowymi ,a także firmami które produkują Bóg wie co...? Dragony, Mikado, Robinsony itd... dziwactwa ( nadmienię ,ja jestem z okresu DAMow, Cormoranów, Mitcheli, Shakespeirów no przede wszystkim ABU. Mam trochę sprzętu jeżdżę na ryby od jakis 30 lat. Ostatnio sie zmagałem z kupnem kołowrotka do spiningu- raczej średniego ( szczupak ,sandacz). Przyznam sie kupiłem: Ryobi Ecusima 4000- postawiłem na jakość ,doświadczenie/technologie i na cenę. Powiem tak sprzęt który mam to sprzęt sprzed 10-15 lat średnia pólka.Chodzi bez zastrzeżeń - oczywiście na swoje już lata ( lekki luz,zadrapania porysowania itp- normalka)natomiast to co niektórzy wypisują, spierają sie , szukają dziury w całym to chyba lekka przesada!!!( bijje, stuka puka i takie tam duperele...). Koledzy przecież każdy z was wie ,ze przede wszystkim nie cena łowi ryby !!!, po drugie -każde urządzenie precyzyjne z czasem dostaje wariacji ( luzy, drgania itp...) to jak by tyle. Ja na przykład sie ,az tak mocno nie czepiam ,bo i poco- no nie wiem... Natomiast , po tych wszystkich opisach wnioskuje ,ze sprzęt z przed kilku lat , nie równa sie z tym teraz ( chyba ze z półki wysokiej) albo niektórzy z kolegów sa za bardzo marudni i przewrażliwieni?. Albo dzisiejsze firmy robią taki chłam i nabijają nas w butelkę , albo sam juz nie wiem... Przecież technologa idzie do przodu to i jakość powinna tez- nieprawdaż.Proszę o komentarz i szersza wypowiedz. Mój opis jest tylko - pewnym stwierdzeniem i daniem co nieco do myślenia. Pozdro dla wszystkich moczykij.<br />Ps. Czy to Chiny czy inny kraj nie ma znaczenia - technologa jest jedna .Szanujące sie firmy nie pozwolą sobie wypościć bubla technologicznego na rynek . Poza tym na dalekim wschodzie dziś produkuje sie wszystko , ale to juz inny temat Moze warto wrócić do zabytków...

    czwartek, Gru 25 2014 7:56:10pm
    0
  • Jacek

    Witam kolegów od niedawna sledze to forum i tak sobie myślę ( fajnie ,ze jest)... Dzisiaj jesteśmy zalewani rożnymi nowościami sprzętowymi ,a także firmami które produkują Bóg wie co...? Dragony, Mikado, Robinsony itd... dziwactwa ( nadmienię ,ja jestem z okresu DAMow, Cormoranów, Mitcheli, Shakespeirów no przede wszystkim ABU. Mam trochę sprzętu jeżdżę na ryby od jakis 30 lat. Ostatnio sie zmagałem z kupnem kołowrotka do spiningu- raczej średniego ( szczupak ,sandacz). Przyznam sie kupiłem: Ryobi Ecusima 4000- postawiłem na jakość ,doświadczenie/technologie i na cenę. Powiem tak sprzęt który mam to sprzęt sprzed 10-15 lat średnia pólka.Chodzi bez zastrzeżeń - oczywiście na swoje już lata ( lekki luz,zadrapania porysowania itp- normalka)natomiast to co niektórzy wypisują, spierają sie , szukają dziury w całym to chyba lekka przesada!!!( bijje, stuka puka i takie tam duperele...). Koledzy przecież każdy z was wie ,ze przede wszystkim nie cena łowi ryby !!!, po drugie -każde urządzenie precyzyjne z czasem dostaje wariacji ( luzy, drgania itp...) to jak by tyle. Ja na przykład sie ,az tak mocno nie czepiam ,bo i poco- no nie wiem... Natomiast , po tych wszystkich opisach wnioskuje ,ze sprzęt z przed kilku lat , nie równa sie z tym teraz ( chyba ze z półki wysokiej) albo niektórzy z kolegów sa za bardzo marudni i przewrażliwieni?. Albo dzisiejsze firmy robią taki chłam i nabijają nas w butelkę , albo sam juz nie wiem... Przecież technologa idzie do przodu to i jakość powinna tez- nieprawdaż.Proszę o komentarz i szersza wypowiedz. Mój opis jest tylko - pewnym stwierdzeniem i daniem co nieco do myślenia. Pozdro dla wszystkich moczykij.<br />Ps. Czy to Chiny czy inny kraj nie ma znaczenia - technologa jest jedna .Szanujące sie firmy nie pozwolą sobie wypościć bubla technologicznego na rynek . Poza tym na dalekim wschodzie dziś produkuje sie wszystko , ale to juz inny temat Moze warto wrócić do zabytków...

    czwartek, Gru 25 2014 7:56:10pm
    0
  • Arek

    Czy brak oznaczenia worm drive to normalka i nie jest na wszystkich modelach ?

    poniedziałek, Paź 6 2014 9:15:46pm
    0
  • Arek

    Czy brak oznaczenia worm drive to normalka i nie jest na wszystkich modelach ?

    poniedziałek, Paź 6 2014 9:15:46pm
    0
  • Paweł

    Mariusz, miałeś totalnego pecha. Pewnie trafił ci się jakiś wadliwy model. Zaubery to na prawdę jedne z lepszych kołowrotków na rynku w tym przedziale cenowym. Nie zniechęcaj się do produktów Ryobi bo to na prawdę nieszczęśliwy traf musiał być.

    piątek, Sie 22 2014 12:06:00pm
    0
  • Paweł

    Mariusz, miałeś totalnego pecha. Pewnie trafił ci się jakiś wadliwy model. Zaubery to na prawdę jedne z lepszych kołowrotków na rynku w tym przedziale cenowym. Nie zniechęcaj się do produktów Ryobi bo to na prawdę nieszczęśliwy traf musiał być.

    piątek, Sie 22 2014 12:06:00pm
    0
  • Mariusz

    Właśnie wróciłem z nad jeziora w..... y jak jeż !<br />Zawsze biorę dwa kołowrotki ,tym razem bylem rowerem , spodnio-buty itd.,<br />także odchudzałem sprzęt jak tylko mogłem i wziąłem na ryby tylko jeden kołowrotek -Ryobi Zauber 3000 kupiony 11.07.2012 !<br />Zajechałem nad jezioro montuje sprzęt, a tu kołowrotek kreci się w kolko,żyłka spada -nie można zablokować obrotów wstecz.<br />Wróciłem do domku i szukam rachunku, niestety minęły dwa lata, a kołowrotek praktycznie jest nowy -był raz na rybach ,głównie żyłkę nawijał ;-)<br />Zwykle używam Japońskiej wersji Shimano Stradic 4000 ,ale po wnikliwym śledzeniu tej strony i pozytywnych opiniach kupiłem tego Zaubera ;-)<br />Kiedyś częściej jeździłem na ryby, obecnie bardziej kolekcjonuje sprzęt ,a na ryby wybieram się rzadziej.<br />Kołowrotek, po dosłownie jednym użyciu - i to bardziej z ciekawości ,wylądował w szufladzie i leżał tam do dziś.<br />I kicha kołowrotek do wyrzucenia. Chyba więcej nie kupię nic firmy Ryobi ;-(

    środa, Sie 20 2014 7:15:40pm
    0
  • Mariusz

    Właśnie wróciłem z nad jeziora w..... y jak jeż !<br />Zawsze biorę dwa kołowrotki ,tym razem bylem rowerem , spodnio-buty itd.,<br />także odchudzałem sprzęt jak tylko mogłem i wziąłem na ryby tylko jeden kołowrotek -Ryobi Zauber 3000 kupiony 11.07.2012 !<br />Zajechałem nad jezioro montuje sprzęt, a tu kołowrotek kreci się w kolko,żyłka spada -nie można zablokować obrotów wstecz.<br />Wróciłem do domku i szukam rachunku, niestety minęły dwa lata, a kołowrotek praktycznie jest nowy -był raz na rybach ,głównie żyłkę nawijał ;-)<br />Zwykle używam Japońskiej wersji Shimano Stradic 4000 ,ale po wnikliwym śledzeniu tej strony i pozytywnych opiniach kupiłem tego Zaubera ;-)<br />Kiedyś częściej jeździłem na ryby, obecnie bardziej kolekcjonuje sprzęt ,a na ryby wybieram się rzadziej.<br />Kołowrotek, po dosłownie jednym użyciu - i to bardziej z ciekawości ,wylądował w szufladzie i leżał tam do dziś.<br />I kicha kołowrotek do wyrzucenia. Chyba więcej nie kupię nic firmy Ryobi ;-(

    środa, Sie 20 2014 7:15:40pm
    0
  • JarekS

    Jestem szczęśliwym posiadaczem Zaubera z wkręcaną korbką. Wziąłem go w dużym sklepie internetowym, do którego mam zaufanie, to sklep z Bielska-B. 5 lat gwarancji, serwis w Polsce, bardzo atrakcyjna cena - tylko rybeńki nie chcą współpracować jakoś w ostatnim tygodniu.

    sobota, Lip 12 2014 7:15:43am
    0
  • JarekS

    Jestem szczęśliwym posiadaczem Zaubera z wkręcaną korbką. Wziąłem go w dużym sklepie internetowym, do którego mam zaufanie, to sklep z Bielska-B. 5 lat gwarancji, serwis w Polsce, bardzo atrakcyjna cena - tylko rybeńki nie chcą współpracować jakoś w ostatnim tygodniu.

    sobota, Lip 12 2014 7:15:43am
    0
  • many

    Koncern RYOBI sprzedał prawa do produkcji sprzętu wędkarskiego japońskiej firmie Johshuya Co., Ltd. 30 września 2000 roku, o czym informuje na swojej stronie internetowej.<br />http://www.ryobi-group.co.jp/en/topics/fishing_tackle.html<br />Piszę o tym ponieważ zaczynają krążyć na forach opinie, że zauber owszem był dobry ale parę lat temu a ten dziś to pała. <br />Moim zdaniem należy ten młynek kupować w dobrym sklepie i dopilnować formalności z gwarancją, ponieważ opinie o tym kołowrocie bywają tak skrajnie różne, że kupna z netu bym nie zaryzykował.

    czwartek, Lip 10 2014 10:32:53pm
    0
  • many

    Koncern RYOBI sprzedał prawa do produkcji sprzętu wędkarskiego japońskiej firmie Johshuya Co., Ltd. 30 września 2000 roku, o czym informuje na swojej stronie internetowej.<br />http://www.ryobi-group.co.jp/en/topics/fishing_tackle.html<br />Piszę o tym ponieważ zaczynają krążyć na forach opinie, że zauber owszem był dobry ale parę lat temu a ten dziś to pała. <br />Moim zdaniem należy ten młynek kupować w dobrym sklepie i dopilnować formalności z gwarancją, ponieważ opinie o tym kołowrocie bywają tak skrajnie różne, że kupna z netu bym nie zaryzykował.

    czwartek, Lip 10 2014 10:32:53pm
    0
  • Andrzej R.

    Dragon jak widać stanął na wysokości oczekiwań wędkarzy i wprowadził aluminiowe nieskładane korbki do Zaubera. Super. Biorę zauberka :)

    sobota, Cze 7 2014 6:56:49am
    0
Pokaż więcej