Ryobi Zauber 4000
Plecionka Finezze HD4
Po niedawnym teście żyłki, przyszedł czas na plecionkę z serii Finezze, a dokładniej mówiąc - modelu z czterema rdzeniami przeplotu – stąd dokładna nazwa Finezze HD4. Rynek linek jest totalnie nasycony, każdy producent ma w swojej ofercie kilka model...

Ryobi Zauber 4000Znany niemal w całym kraju. Ogromna liczba spinningistów wychwala Zaubera pod niebiosa.  Coś w tym musi być, że jest tak dobrze postrzegany. Ale czy te wszystkie opinie będą zbieżne z wynikami naszego testu ? Zabieramy się do bardzo ciężkich dla Ryobi sprawdzianów.

 

 



Charakterystyka ogólna

Klasyczna budowa kołowrotka spinningowego. Szeroka szpula. Wszystko przyzwoicie spasowane. Zauber prezentuje się całkiem nieźle. Kołowrotek pracuje płynnie, bez szmerów i luzów. Na pierwszy rzut oka konstrukcja wydaje się być stabilna i niezawodna. Kołowrotek dostanie od nas w kość w warunkach, w których odmawiają posłuszeństwa młynki za grube tysiące złotych. Poddaliśmy go testom podczas tradycyjnego spinningowania.


Get the Flash Player to see this player.

time2online Extensions: Simple Video Flash Player Module
Ryobi Zauber 4000

Jakość wykonania
Wykonanie Zaubera jest bardzo przyzwoite. Ogólny wygląd pozwala cieszyć oko. Idealnie polerowany rant szpuli, która dodatkowo jest frezowana. Dobre spasowanie poszczególnych elementów. Szeroka nakrętka hamulca. Dobrze leżąca w ręku korbka. Te wszystkie elementy wpływają na wysoki standard zaproponowany przez producenta. Oczywiście wszystkie inne elementy takie jak szeroka rolka prowadząca linkę „lekki” kabłąk, spowolnienie posuwu szpuli to w tej klasie już powszechnie występujące warianty, więc tego chwalić nie należy. Jest jednak drobny mankament, niby nie wielki, ale zawsze to minus. Zauber'y mają tzw. „suchą rolkę” prowadząca linkę. Warto jest po zakupie natychmiast rolkę przesmarować dobrą oliwką do łożysk. Ogólnie rzecz biorąc, kołowrotek jest wykonany bardzo starannie. Nie ma w nim widocznych wad oraz niepotrzebnych wodotrysków. Zauber produkowany jest tylko i wyłącznie w wersjach z przednim hamulcem.

Precyzyjny przedni hamulec

Ryobi Zauber 4000
Bardzo dobre nawijanie linki


Szpula wykonana ze stopu metalu

Ryobi Zauber 4000
Rolka prowadząca linkę


Mechanizm składania rączki

Ryobi Zauber 4000
Informacja zawarta na stopce kołowrotka

Ryobi Zauber 4000
Duży uchwyt korbki

Ryobi Zauber 4000
Cena
Zauber 4000 w Polsce kosztuje od 270 do 300 zł. Jest to cena w naszej opinii bardzo atrakcyjna jak na kołowrotek tej klasy. Warto jednak dodać, że w zestawie producent nie dołożył dla nas dodatkowej szpuli. Jest to istotny minus. Koszt zapasowej szpulki to 45-55 zł.

Przeznaczenie
Na podstawie przeprowadzonych testów śmiało możemy zaproponować Zaubera  jako kołowrotek do uniwersalnego spinningu. Jako młynek rzeczny będzie w komplecie z modelem 3000 rozwiązaniem spełniającym niemal wszystkie oczekiwania wędkarza. Rozmiar 4000 świetnie daje sobie radę z ciężkim sandaczowaniem. Doskonale sprawuje się podczas łowienia boleni, szczupaków. Dodatkowo nasz model testowaliśmy podczas wyjazdu trociowego, przy temperaturze spadającej do 8 stopni poniżej zera. Ryobi rewelacyjnie radził sobie podczas całego wyjazdu z nawijaniem grubej  żyłki, na końcu której wisiały ciężkie wahadłówki, obrotówki i agresywnie pracujące woblery.
Producent zapewnia, że Zauber sprawdzi się też przy łowieniu w słonych wodach. Sprawdzilismy również i te zapewnienia. Okazauje się, że młynek może być stosowany w takich własnie warunkach.

Koprus Zauber'a wykonany jest z metalu

Parametry techniczne Ryobi Zauber (dla porównania czterech zestawionych modeli):

Model                Przełożenie                     Waga                      Łożyska                 Pojemność szpuli
Zauber 1000            5,1:1                            280g                          8+1                          0.235mm-100m
Zauber 2000            5,1:1                            280g                          8+1                          0.285mm-100m
Zauber 3000            5,0:1                            305g                          8+1                          0.285mm-150m
Zauber 4000            5,0:1                            315g                          8+1                          0.330mm-150m
Ryobi Zauber 4000
Praca

Nawijanie linki z przynętą stawiającą znaczy opór w wodzie nie jest dla naszego kołowrotka problemem. Nawet w bardzo ciężkich warunkach Zauber doskonale daje sobie radę pracując mocno przeciążony. Kołowrotek pracuje płynnie, nie jest wyczuwalne bicie rotora ani inne negatywne cechy odpowiadające za słaby układ napędowy kołowrotka. Kabłąk spisuje się bez zastrzeżeń. Jak widać na załączonych fotografiach, żyłka jest nawijana równo. Jedyne zastrzeżenia można mieć do szumiącej rolki. Jest to jednak charakterystyczne dla większości kołowrotków Ryobi. Nie wpływa to w żaden sposób na pracę młynka. Praca hamulca perfekcyjna. Linkę oddaje równo, bez przeskoków. Daje się precyzyjnie ustawiać za pomocą poręcznego pokrętła.
Ryobi Zauber 4000
Ogólne wrażenie
Zauber wywarł na nas bardzo pozytywne wrażenie. Biorąc pod uwagę stosunek ceny do jakości, jest to bardzo atrakcyjny dla wędkarza produkt. Szkoda, że producent w komplecie nie dodaje do Zaubera dodatkowej szpuli. Wówczas byłby to pierwszy sprzęt przetestowany przez Nas, który mocno zbliżyłby się do oceny maksymalnej. Ryobi Zauber to kołowrotek warty przemyśleń. Na pewno posłuży przyszłemu właścicielowi przez dobrych kilka sezonów.

Kołowrotek Ryobi Zauber 

OCENA KOŃCOWA - punktowanie

Zalety  Wady 
- dobra jakoś wykonania,
- mocna konstrukcja
- doskonale pracujący hamulec,
- odporność na słoną wodę,
- brak zapasowej szpuli w zestawie
- szumiąca rolka

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny,
6-zadowalający, 7-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

Testy sprztu wdkarskiegowedki,kolowrotki,przynety,zylki,opinie,komentarze

Komentarze (63)

 1 2 > 
Mariusz, miałeś totalnego pecha. Pewnie trafił ci się jakiś wadliwy model. Zaubery to na prawdę jedne z lepszych kołowrotków na rynku w tym przedziale cenowym. Nie zniechęcaj się do produktów Ryobi bo to na prawdę nieszczęśliwy traf musiał być.
Paweł , piątek 22 sierpień 2014, godz. 10:06
Właśnie wróciłem z nad jeziora w..... y jak jeż !
Zawsze biorę dwa kołowrotki ,tym razem bylem rowerem , spodnio-buty itd.,
także odchudzałem sprzęt jak tylko mogłem i wziąłem na ryby tylko jeden kołowrotek -Ryobi Zauber 3000 kupiony 11.07.2012 !
Zajechałem nad jezioro montuje sprzęt, a tu kołowrotek kreci się w kolko,żyłka spada -nie można zablokować obrotów wstecz.
Wróciłem do domku i szukam rachunku, niestety minęły dwa lata, a kołowrotek praktycznie jest nowy -był raz na rybach ,głównie żyłkę nawijał ;-)
Zwykle używam Japońskiej wersji Shimano Stradic 4000 ,ale po wnikliwym śledzeniu tej strony i pozytywnych opiniach kupiłem tego Zaubera ;-)
Kiedyś częściej jeździłem na ryby, obecnie bardziej kolekcjonuje sprzęt ,a na ryby wybieram się rzadziej.
Kołowrotek, po dosłownie jednym użyciu - i to bardziej z ciekawości ,wylądował w szufladzie i leżał tam do dziś.
I kicha kołowrotek do wyrzucenia. Chyba więcej nie kupię nic firmy Ryobi ;-(
Mariusz , środa 20 sierpień 2014, godz. 17:15
Jestem szczęśliwym posiadaczem Zaubera z wkręcaną korbką. Wziąłem go w dużym sklepie internetowym, do którego mam zaufanie, to sklep z Bielska-B. 5 lat gwarancji, serwis w Polsce, bardzo atrakcyjna cena - tylko rybeńki nie chcą współpracować jakoś w ostatnim tygodniu.
JarekS , sobota 12 lipiec 2014, godz. 05:15
Koncern RYOBI sprzedał prawa do produkcji sprzętu wędkarskiego japońskiej firmie Johshuya Co., Ltd. 30 września 2000 roku, o czym informuje na swojej stronie internetowej.
http://www.ryobi-group.co.jp/eckle.html
Piszę o tym ponieważ zaczynają krążyć na forach opinie, że zauber owszem był dobry ale parę lat temu a ten dziś to pała.
Moim zdaniem należy ten młynek kupować w dobrym sklepie i dopilnować formalności z gwarancją, ponieważ opinie o tym kołowrocie bywają tak skrajnie różne, że kupna z netu bym nie zaryzykował.
many , czwartek 10 lipiec 2014, godz. 20:32
Dragon jak widać stanął na wysokości oczekiwań wędkarzy i wprowadził aluminiowe nieskładane korbki do Zaubera. Super. Biorę zauberka :)
Andrzej R. , sobota 07 czerwiec 2014, godz. 04:56
Witam
Skoro taka poważna firma jak Dragon będzie od nowego roku prowadziła dystrybucję Ryobi, to mogłaby zrobić porządek z tą krytykowaną przez większość użytkowników składaną korbką w Zauberze. Klony Zaubera, czy nawet on sam na wielu zagranicznych rynkach są oferowane z bardziej niezawodną korbką ''bezluzową''. Myślę, że tak poważny dystrybutor zamawiając te kołowrotki w Ryobi mógłby po prostu sobie zażyczyć takiej samej korbki, jaka montowana jest w klonach Zaubera. Na pewno ucieszyłoby to wielu potencjalnie nowych klientów (w tym mnie), którzy wachają się przy wyborze tego kręćka z tego właśnie właśnie powodu.

Ps. Rozmawiałem dzisiaj przez tel. z człowiekiem z Dragona i wydał się pozytywnie zaskoczony tym pomysłem. Czy coś z tym zrobią...Fajnie by było
Tony , czwartek 05 grudzień 2013, godz. 21:10
Pozwolisz że posłużę się innym przykładem.
Znasz na pewno firmy takie jak Sony, Canon, Fiskars, Bosch czy Maikta. Potentaci, o wielkim zasięgu i dobrej (co by tu nie mówić) renomie. I wiesz doskonale również że produkty tych firm można nabyć u wielu dystrybutorów. Nie wiem skąd przekonanie o wyjątkowości branży wędkarskiej.
Klon , środa 04 grudzień 2013, godz. 08:27
Ja nie mam zakulisowej wiedzy, kto i ilu będzie przedstawicieli Ryobi w Polsce. Gdybym jednak to ja był Ryobi, to wybrałbym tylko jednego przedstawiciela, ponieważ to przedstawiciel opracowuje strategię sprzedażową na dany-swój kraj, reprezentuje Ryobi i robi wszystko, aby sprzedać jak najwięcej. Jeśli będzie więcej niż jeden przedstawiciel, to powstanie sytuacja jakby wybrać na urząd 2-3 konkurujących ze sobą premierów Polski. Daję ten przykład trochę z przymrużeniem oka, powstałby ciąg wpadek politycznych, gospodarczych, dyplomatycznych, kiksów, gagów itd. nieograniczony.
Jozik , piątek 29 listopad 2013, godz. 16:50
Kolego @Jozik
Nie będę się spierał.
Jednak jeśli to Ty będziesz miał rację, oficjalnie przeproszę.
Tego samego oczekuję od Kolegi.
Klon , czwartek 28 listopad 2013, godz. 07:49
Już wiadomo że przedstawicieli będzie co najmniej 3. Dziś jest 2
Marjo , środa 27 listopad 2013, godz. 19:34
Klon, nie ma takiej opcji żeby na Polskę było 2 przedstawicieli (czyli 2 różne firmy) jakiejkolwiek firmy zagranicznej, a tym bardziej dobrej firmy Ryobi. A przy tym, jak twierdzisz, każdy przedstawiciel będzie oferował kołowrotki w innej cenie. Wybacz, ale dziwne rzeczy wypisujesz, kolego. Przedstawiciel może być tylko jeden.
Jozik , środa 27 listopad 2013, godz. 10:13
Dragon nie będzie w przyszłym jedynym przedstawicielem Ryobi na Polskę.
Będą dostępne z jeszcze z drugiego źródła, a jedyną różnicą będzie cena w jakiej dystrybutorzy będą sprzedawać sklepom.
Klon , środa 27 listopad 2013, godz. 08:02
Marjo, co ty wygadujesz (wypisujesz) o jakiś plastikach. Przedstawiciel na Polskę nie ma nic do gadania w kwestii konstrukcji. Dragon ma organizować dobrą sprzedaż kołowrotków Ryobi i zapewnić sprawny serwis. Produkcją zajmuje się ktoś inny. Tyle. A Dragon to sprawna firma i prawdopodobnie dobrze się ze swojego zadania handlowego wywiąże.
Jozik , niedziela 24 listopad 2013, godz. 17:17
To, że zostaje przedstawicielem na Polskę znaczy tyle, że będzie po prostu dostępne więcej modeli Ryobi. Podobno ma być z 5 letnią gwarancją dragona, więc dla nas na +.
Łukasz , piątek 22 listopad 2013, godz. 22:55
Jeśli to prawda z tym dragonem to muszę wyskubać kaski i kupić ze dwie sztuki poczciwych zauberów bo jak znam życie to zaraz będzie lipa z ryobi w Polsce. Napchają plastiku, dodadzą jakieś magiczne technologie i spieprzą markę.
Marjo , piątek 22 listopad 2013, godz. 20:55
Kolego Waldek - poczekaj chwilę z wyborem kołowrotka Ryobi. Polska firma Dragon została przedstawicielem na Polskę na 2014 r., przedstawiła kilka modeli Ryobi, spoko coś wybierzesz. Zobacz na stronie Dragona, tam coś pisało o modelach Ryobi na 2014 r. pozdrawiam
Rafał , piątek 22 listopad 2013, godz. 19:46
a a tego to nie wiedziałem. na pewno rolki obydwa mają z tego samego materiału :-) pozdrawiam
Tomek , poniedziałek 18 listopad 2013, godz. 07:41
Tomek zauber i red arc to pozornie podobne kołowrotki. Zdecydowanie różnią się materiałami z jakich stworzone są wewnętrzne elementy kołowrotka co znacząco wpływa na trwałość.
Adam , poniedziałek 18 listopad 2013, godz. 07:13
Red Arc i zauber to podobne kołowrotki
różnią się nieznacznie szczegółami. Ja osobiście wziął bym arca bo ma rączkę która mi bardziej odpowiada
Tomek , niedziela 17 listopad 2013, godz. 18:25
Dodam ze red arc 10400 jest u mnie od okolo 4 lat,nie żle dostaje w d..e i daje rade,(choc od czasu do czasu lubi zakręcic plecionke)
Waldek , niedziela 17 listopad 2013, godz. 17:16
Witam wszystkich,kupilem patyczek dragon fishmaker 2-12,teraz czas na kołowrotek.Chciałem zapytać o opinie na temat zauber cf 1000.Wacham się pomiedzy nim a red arc 10100,ponieważ mam red arc 10400 i jestem bardzo z niego zadowolony,cenowo red arc jest okolo 100 zł tańszy,zaubera nie miałem nawet w rękach,głównie będę używał plecionki 0,06mm.Poradżcie coś Koledzy.Z góry dziękuję POZDRAWIAM!
Waldek , niedziela 17 listopad 2013, godz. 17:13
W moim pojawiły się luzy po dwóch latach, rotor unieruchamiam to korbka nie małe ruchy jeszcze robi. Trzeba będzie zajrzeć do środka, przy okazji konserwację zrobić na zimę.
bony20 , niedziela 10 listopad 2013, godz. 08:01
No tak, miałem na myśli rok 2014 z tym przedstawicielstwem Ryobi. Zamieszałem, sorry ;(
Gerard Nieck. , piątek 08 listopad 2013, godz. 17:37
Dragon ma zostać dystrybutorem Ryobi na Polskę chyba w 2014, na pewno nie jest nim w tym roku. Tak czy siak, wiele się nie zmieni, bynajmniej dla nas, wędkarzy.
Wedkarz , wtorek 05 listopad 2013, godz. 15:53
a to ciekawostka... Dragon bankowo nie jest dystrybutorem Ryobi na Polskę.
Tomek , wtorek 05 listopad 2013, godz. 15:48
Dowiedziałem się na haczyk.pl, że przedstawicielem Ryobi jest firma Dragon. Ciekawe jak się sprawdzi i czy wprowadzi na rynek polski jakieś nowe modele Ryobi. A co do podkładek - to prawda, ja też korzystam z nich przy regulowaniu nawoju.
Gerard Nieck. , wtorek 05 listopad 2013, godz. 06:58
Ryszard w praktycznie każdym kołowrotku masz podkładki pod szpulą którymi regulujesz nawijanie linki. Jak nawija Ci na hamulec to musisz dołożyć podkładki.
Marek , poniedziałek 04 listopad 2013, godz. 12:00
Koledzy mam pytanie.
Czy zdarzyło się wam kiedyś że w/w kołowrotek zamiast na szpulę nawija plecionkę lub żyłkę na pokrętło hamulca ?
Ryszard , poniedziałek 04 listopad 2013, godz. 11:36
Wojciech
Ja używam zaubera prawie dwa lata i naprawdę trudno mi sobie przypomnieć aby zrobił jakąś brodę (może jedną lub dwie czyli tyle samo co moje górno półkowe Shimano) a rzucam najczęściej dość daleko.Teraz kupiłem drugiego ale jeszcze nie łowiony wiec się zobaczy czy to tylko mój pierwszy był taki udany
MarcinK , poniedziałek 30 wrzesień 2013, godz. 20:57
Być może za dużo nawijasz pod rant. Też to przerabiałem. Wolę dać mniej i nie mieć problemów potem a różnica w długości rzutów praktycznie żadna
spinacz , poniedziałek 30 wrzesień 2013, godz. 11:42
Używam plecionek i niestety robi brody.Prawdą jest że pracuje bardzo płynnie i bez oporów.Ta sama plecionka założona na Shimana żadnych bród ale niestety większy opór przy prowadzeniu przynęty
Wojciech , poniedziałek 30 wrzesień 2013, godz. 02:02
Uważam że to najlepszy kołowrotek w tej cenie na rynku ! Używam go do spiningu, i to dość ciężkiego spiningowania :)
Wcześniej zajechałem dwa kołowrotki w ciągu jednego sezonu ( Mikado Explode i Dragon Maxima- jak widać wychodziłem z niższej półki , idąc coraz wyżej :)
Zauber pięknie układa plecionkę, i nie tworzą się brody -zmora poprzednich kołowrotków...
Na dzień dobry dostał w palnik holując pięknego szczupaczka 7kg , i do tej pory pięknie działa ! Jestem bardzo zadowolony z tego wyboru ! POLECAM:)
Piotr , środa 25 wrzesień 2013, godz. 14:12
3000 i 4000 to inne szpule i inne kosze. Szpule nie pasują do siebie.
Remek , poniedziałek 08 lipiec 2013, godz. 15:52
Czy zauber w wielkości 3000 i 4000 ma ten sam korpus i tylko inne rozmiarowo szpule? W Spro Red Arc tak jest w wielkościach 1000 i 2000 (ten sam korpus, 2 wielkości szpul). Mam 2szt Zauberów 3000, do każdego po 3 szpule. Teraz szukam czegoś mocniejszego pod sandaczowanie na pomorskiej Wiśle i wybór padł na kolejnego Zaubera, który do tej pory sprostał takim łowom. Zastanawiam się tylko czy kolejny 3000, czy może większy 4000 (plecionki 0.18, główki do 35g, silny nurt). Do 3000 miałbym już zapasowe szpule, do 4000 musiałbym kolejne kupić.
Kuba , poniedziałek 08 lipiec 2013, godz. 15:14
Kupiłem model 2000, żyłki 0.20 wchodzi równo pod rant 150m. Nawija równo, bardzo płynnie działa hamulec, korbka kręci się lekko, w zestawieniu z kijem Savage Gear Parabellum 3-12g idealnie, wg mnie bardzo solidnie wykonany, jedyny minus to brak drugiej szpuli (dziwne przy tej cenie i firmie) poza tym jestem zadowolony bardzo.
Yogi , wtorek 21 maj 2013, godz. 20:25
Można . korbka od CF kosztuje 60 zł (węgiel )
lech , poniedziałek 13 maj 2013, godz. 21:39
A można kupić osobno korbkę tak jak szpulę ?
Nie składaną , z motylkiem ? I zamienić ?
jutro zobaczę w sklepie . Mają kilka klonów Zaubera .
lech , piątek 10 maj 2013, godz. 18:36
Excia jest adresowana specjalnie pod plecionki. Przekładnia opracowana jest tak aby uzyskać nieco inny posuw szpuli w konsekwencji inne układanie linki. Oczywiście jak w Zauberze przekladnia hipoidalna,posuw szpuli przez ślimak.
Arek , sobota 30 marzec 2013, godz. 11:00
Bartłomieju miłośniku Batlla na jakiej podstawie takie wnioski wyciągasz, jaka klasa wyżej? Ryobi Zauber to świetna sprawdzona i niezawodna konstrukcja. Battle to taka nieudana zabawka od Penna. Marka znana z topornych, niezawodnych, trwałych konstrukcji (Slammer, Spinfisher) poszła w produkt czysto marketingowy nie mający pokrycia w jakości. Kultura pracy marna , nawijanie żyłki jeszcze gorsze, klekocze. Za te pieniądze Slammer, Spinfisher dla ceniących kałasznikowy albo Zauber za prace, układanie żyłki i niezawodność! Znam wszystkie te modele , również od środka. Proszę poczytać fora zagraniczne, dla potwierdzenia.
Arek , sobota 30 marzec 2013, godz. 10:37
A czym różni się Excia od Zaubera??? Zdobyłem dosyć tanio Excię i się zastanawiam jaka jest rożnica. Mam wersję MX4000
Excia , piątek 01 marzec 2013, godz. 10:37
[cytat]Witam
Podaje link do mojego filmiku z Zauberem. Jak ktos chce to moge pokazac dwa kolowrotki
http://www.youtube.com/watch?v=qk1BNoQlmOw&feature=youtu.be&hd=1 [cytat]

Mój Zauber również posiada takie luziki ok 1,5mm (zmierzone) i bardzo dobrze układa plecionkę, podejrzewam że wszystkie Zaubery tak mają. Ja polecam, jest już troche głośniejszy ale dostał w tyłek nad rzekami i w porządnych zaczepach.
bony20 , środa 27 luty 2013, godz. 19:15
Aha i zapomniałem dodać... Nie mowie, ze zauber to jakis szajs czy cos w tym stylu, bron Boże, więc przeciwnie zauber to bardzo dobry kołowrotek. Oczywiście chcialem je tylko porownac ale na strone battla bo wiem co uzywam i zdecydowanie penn jest klase wyzej a niewiele drozszy:)
Bartłmiej , piątek 28 grudzień 2012, godz. 21:57
Jeżeli chodzi o battla to może faktycznie ma duze przelozenie i nie kazdemu musi odpowiadac, jednak ze do opadu a to tego uzywam battla nadaje sie swietnie. A co do tego nawijania linki to jak dla mnie nie musi być idealnie pięknie nawinieta, wazne ze kolowrotek plynnie chodzi i nie plata plecionki jak to niektorzy mowia a wiem co pisze bo w roku jestem z battlem ponad 200 razy nad woda i uzywam tylko plecionki. Nawijanie battla jest bardzo dobre tylko trzeba uzywac odpowiednich linek. Wiadomo, ze ilu wędkarzy tyle opinii ale z tym 30 % i umywaniem sie do zaubera to mocno przesadziles. W tej cenie nie ma lepszego kreciolka a powiem nawet, ze przewysza nie jeden drozszy kolowrotek a juz napewno zauberka. Pozdrawiam
Bartłmiej , piątek 28 grudzień 2012, godz. 21:50
Bartłomiej
Zapominasz o kilku bardzo istotnych szczegółach Battle/Sargus z mojego doświadczenia to co najmniej 30% wadliwych egzemplarzy które szybko lądują w serwisach,penn ma duże przełożenie które nie każdemu pasuje i najważniejsze żaden Penn nawet się nie umywa do Zaubera pod względem układania linki W zauberze też praktycznie nie występuje zjawisko robienia bród a penny lubią sobie poplątać szczególnie nową plecionkę
MarcinK , czwartek 27 grudzień 2012, godz. 00:31
Jeżeli chcesz przeznaczyć tyle kasy to lepiej dodaj jeszcze 50 zl tak zebys mial 400 i kup sobie penn battle 3000!!!!!! w tamtych kolowrotkach zawsze cos wyskakuje a w penie nic sie nie dzieje a uzywam go do ciezkiej orki. z reszta kolowrotlów mialem stycznosc i kazdy moj znajomy zmienia na battla:) pozdro
Bartłomiej , środa 26 grudzień 2012, godz. 22:20
Moim zdaniem to bełkot z internetu. Mam 3 sztuki maja i moi koledzy. Nikt z nas nie ma z tym problemu. Jest jedno tylko zastrzeżenie. Szumiąca rolka ale z tym wszyscy już wiedzą jak sobie radzić.
Papaj , środa 26 grudzień 2012, godz. 12:00
Witam. Szukam kołowrotka w cenie 300-350 zł znalazłem juz parę egzemplarzy kołowrotków w tym przedziale cenowym: Ryobi Zauber 3000, Team dragon 930iz,dragon fishmaker 930i, spro blue arc 930, spro red arc 10300, okuma trio 30fd, abu garcia orra s i sx 30. prosze o porady który z tych kołowrotków jest mocny, czyli przetrwa długo np ok 4lat. Moze sobie szumiec, ale nie chciałbym aby było czuc jakies stuki i luzy na korbce czy tez jakies obtarcia. Uchwyt korbki najlepiej jakby miał kształt motylka tak jak w zauberze czy tez TD. Jestem prawie zdecydowany na Zaubera ale nurtuje mnie jeden problem, otóż jakos nie jestem przekonany do mechanizmów szybkiego składania korbki i tutaj kieruje moje pytanie do was. Czy nie powstają z biegiem czasu jakies luzy na korbce? Zgóry dziekuje za porady:)
Mateusz , środa 26 grudzień 2012, godz. 11:17
witam w styczniu zakupilem zaubera 4000 cf(karbonowa korbka) jako kolowrotek uniwersalny dokrecam go do dwoch wedzisk na trocowke i szczupakowki.wiele juz pokrecil pracuje swietnie nawet gdy miele ciezkimi przynetami.przerobilem wiele mlynkow ten jest jak narazie warty ceny i swojej opini.sprawia wrarzenie,ze dlugo poslurzy.polecam
smilies/wink.gifsmilies/cheesy.gif
kurlapes , czwartek 19 lipiec 2012, godz. 16:08
Moim zdaniem najlepszy młynek w swojej cenie na rynku
Alert , środa 19 październik 2011, godz. 21:15
poczytaj w internecie - wszystkie zaubery szumia i to jest ich standard. Wystarczy wymienić łożysko w rolce na żyłkę lub je często smarować.
robert , środa 19 październik 2011, godz. 13:45
 1 2 > 

Napisz Komentarz

Mozesz dodac swoj komentarz tutaj

busy