| czwartek, 04 marca 2010 17:46 | |
|
Aby utworzyc link do tego artukulu na swojej stronie, skopiuj i wklej tekst znajdujacy sie w ramce ponizej i umiesc go na swojej stronie Podglad :
Ripper Mann's. Klasyk wśród przynęt Share Mann’s to jedna z najbardziej znanych firm produkujących sztuczne przynęty gumowe. Produkowane przez Manns'a rippery są nieodłącznymi... Komentarze (20)
![]() Napisał kristo, niedziela 02 październik 2011, godz. 10:25
są po 1.50zł http://zander.szczecin.pl/foru627c#p6125
Napisał S&M, czwartek 01 wrzesień 2011, godz. 15:34
Ależ owszem czemu nie? Hak offsetowy należy się(lub boczny trok)
Napisał Michał, czwartek 01 wrzesień 2011, godz. 14:25
mam pytanie czy jakiekolwiek gumy mozna uzbrajac bez glowki jigowej
chcialbym sie tego dosyc szybko dowiedzec
Napisał Marcin, poniedziałek 01 sierpień 2011, godz. 21:39
Do redakcji lub kogoś z Kolegów który wie Czy mógłbym prosić o numer katalogowy testowanych gum (dokładnie ten sam rozmiar i kolor) ? Chciałbym kupić ale jak wiadomo na allegro często co innego pokazują a co innego sprzedają
Napisał Dominik, niedziela 31 lipiec 2011, godz. 22:25
Tylko Mann's powiem mam takie pewniaki tzn o znanym mi ubarwieniu że się sprawdzają na moje wyprawy okoniowe i mało tego Ripper którego używam jest skuteczny na duże sztuki chociaż w moim łowisku występuje populacja okonia rożnych rozmiarów. Wiadomo że różne gumy mogą być skuteczne w danym łowisku jak na razie nie narzekam testowałem rożne gumy nawet te polskiej produkcji. Tam gdzie łowie wole Mann's i garbusy powyżej 30 cm też je lubią.
Reasumując szukajmy testujmy różne gumy to trafimy na takie które nam się sprawdzą
Napisał Kamil, środa 01 czerwiec 2011, godz. 10:52
Jest to mój nr. 1 na jeziorowe szczupaki. testowalem wieeele gum, jednak owe mansy, w testowanym kolorze - sa poprostu najłowniejsze. zarówno z klasycznego opadu, jak i delikatnym podbijaniu na lekkiej główce w płytkim łowisku - goraco polecam
Napisał łot da hel, czwartek 05 maj 2011, godz. 11:41
4 calowy mansior na 5 g główce
to jest to.świetne gumy.a i dobrze dociążone sandacza skuszą.dla mnie podstawowa przynęta w pudełku.
Napisał Rafał, czwartek 28 kwiecień 2011, godz. 22:35
Dodam swoje dwa grosze.. dla mnie osobiście ripper Mannsa jest nr 1 od zeszłego zezonu, jakoś do tej pory omijałem go i skupiałem się na kopytach, które są produkowane w.. USA oczywiście jak i Dragony (które bardzo niemiło pachną chemią), może rybom już znudziły się te silne wibracje emitowane przez gumy z DUŻYMI ogonami, dlatego chętniej gryzą w mniej popularne klasyczne rippery Mannsa
Napisał Krzysztof, czwartek 24 marzec 2011, godz. 10:29
Od dłuższego czasu przyglądam sie tej jakze ciekaweji pouczjącej dyskusji na temat amerykańskich gum i muszę tu niestety stanąć po stronie Michała.łowię na gumy od ponad 20lat, pierwsze z nich kupowałem jeszcze w latach 1989-1990 na swych pierwszych wyjazdach za granicę i wiem, że większość amerykańskich "wynalazkó" nijak sie ma do polskich wód. To że ktoś raz czy drugi połowił na taką tubę, nic nie znaczy, pewnie akurat trafił na taki dzień żerowania drapieżników, że wzięly by na puszkę od konserw. Tuby to gumy dla łowcó Bassów, ryb które walą we szystko co kolorowe i się rusza. Wiem również z własnego doświadczenia ,że nieźle sprawują się na morzu ale na naszych wodach w 99% przypadków będą mniej skuteczne od innych gum. I jeszcze kwestia obiektywizmu ocen. Sam zauważyłem po starannej analizię Waszych testów, że niestety wszystko co zagraniczne to zaraz lepsze, a jak już amerykańskie to ho, ho! Przejrzyjcie swoje testy Panowie i nie wmawiajćie , że tak nie jest.Krzystof
Napisał since1965, środa 23 marzec 2011, godz. 19:45
No i ktoś mnie wyprzedził
Jestem świeżo po lekturze tub Cabelasa. Miałem się tam wypowiedzieć ale tutaj się temat niepotrzebnie rozwinął i czuje się w obowiązku przyłączyć do dyskusji. Michał...obraziłeś tuby i tych którzy na nie łowią (o dziwo dla ciebie w polskich wodach), a więc uraziłeś też i mnie. To że ty i twoi znajomi nie łowicie na nie w polskich akwenach nie oznacza to, ze to przyneta tylko na tunczyki (morska). Ja sobie z tubami doskonale radze bo poznałem ich potencjał. A tube podwiesiłem kiedyś z ciekawości i trochę zaangażowania a pojawiły się efekty. Ładne sandacze na nie trafiałem. Po dzień dzisiejszy stosuję je czasami jako tajną broń. Dla przykładu - ja nie łowie na koguty i absolutnie nie uwazam ich za kiepskie przynęty. Po prostu mi nie podchodzą i tyle. Łowiłeś kiedyś bolenie na pilkery ? Bo ja łowiłem a jest to przecież typowo morska przynęta. Moja rada - pobaw się trochę tubami a na pewno będziesz miał efekty. Najważniesze to przełamać się i wyjść z gąszczu ripperów i twisterów. Napisał Octagon, środa 23 marzec 2011, godz. 19:38
Michał... gadasz od rzeczy. Nie wiem co chcesz od Mannsów nie wiem co chcesz od oceny przynęt? Są super i wala na łeb na szyję całą masę innych gum rezem z dragonami i innymi na czele. Czepiasz się szczegółów i tyle.
A tuby. Jakie tuńczyki? Co ty pleciesz to klasyczna guma do łowienia basów. U nas sprawdza się na okoniach i sandaczach. Kup sobie takie i załóż na główkę 3 gramy zobaczysz jak okonie w to tłuką. A... czu ktoś pisał o tym w teście, że tuby są skuteczne? Napisał Paweł, środa 23 marzec 2011, godz. 19:24
Michale...pewnie jeszcze wiele testów będzie wg ciebie z zawyżoną oceną
Radzę uzbroić się w cierpliwość bo niedługo pojawią się testy gum polskich producentów
Napisał michał, środa 23 marzec 2011, godz. 19:05
Proszę bardzo! Choćby ostatni test gum Cabelasa. Chciałbym zobaczyć te ryby złowione na nią przez testera. Jest to guma typowo morska , znakomita do łowienia małych tuńczyków. Na nasze ryby nie działa w zasadzie w ogóle. próbowałem tego rodzaju tub już 10 lat temu, bez skutku. Rozmawiałem na ten temat z wieloma znajomymi. Efekty a w zasadzie ich brak identyczne.Pozdrawiam - Michał
Napisał Paweł, środa 23 marzec 2011, godz. 17:02
Michale, wskaż proszę w którym wg ciebie teście redakcja dała punkty przynętom gumowym "na wyrost" ? Zaintrygowałeś mnie swoją wypowiedzią, dlatego czekam na odpowiedź
Pozdrawiam
Napisał michał, środa 23 marzec 2011, godz. 16:57
Napisałem o tym , że Manns to guma z przed lat ponieważ wydaje mi się, że a tego rodzaju strona jak ta powinna skupić się na testowaniu nowości nie bardzo jeszcze znanych wędkarzom. Manns to dobra guma i wielu wędkarzy połowiło na nią wiele ładnych rybek ale uważam że co najmniej kilka gum z oferty Relaxa i Dragona jest lepiej wykonanych, ma szerszą kolorystykę i ciekawszą akcję. Nadal podtrzymuję opinię , że wielu Szanownych Testerów za napis made in USA jest gotowych się pokroić i nagle nie wiadomo dlaczego punkty daje na wyrost. Michał
Napisał Adam C, środa 23 marzec 2011, godz. 13:50
Michał, jaki Ty znasz polskie gumy...mi tylko w głowie GaMa się kręci. Nie znam nic innego. Oświeć mnie i powiedz co lepsze od tego rippera. Powiedz mi co ma lepszą od niego pracę.
Napisał Włodek Koraś, środa 23 marzec 2011, godz. 11:46
Zgadzam się z Michałem, że w Polsce jest wiele gumek rówie dobrych jak manns choć nie wiem o co ci Michał chodzi ? Za wysoko gumka oceniona? Przecież do dzisiaj Mannsy są w modzie i są używane. Uniosłeś się wg mnie niepotrzebnie. To, że ty lubisz Relaksy nie znaczy że powalają na głowę inne gumy. Manns jest, był i będzie dla wielu przynętą numer 1
Napisał tomek, środa 23 marzec 2011, godz. 07:05
Czyli uważasz że jak te gumy były niezłe 5 lat temu to już dziś są słabe? Moim zdaniem jest to świetna przynęta i jeżeli ja bym miał ją oceniać to dałbym jej 10 bo na nią złowiłem najwięcej ryb. Jakoś nie widzę punktacji za pochodzenie w teście. Guma jest warta swojej (niewygórowanej) ceny, ma świetną akcję, wykonana jest na przyzwoitym poziomie. A co do polskich przynęt sztucznych to również uważam że są świetne np. seria V-lures Dragona. No ale to jest test mansa i ocena tej gumy a nie innych.
Napisał michał, wtorek 22 marzec 2011, godz. 20:44
Gumy stare jak świat, były niezłe 5 lat temu, gdy na rynku była pustka, teraz wiele firm ma gumy o niebo lepsze ale coś mi się wydaje, że w tych Waszych testach to jak coś amerykańskie lub japońskie to dostaje punkty za pochodzenie. Wstańcie z kolan Panowie Testerzy. Wiele gumek polskich firm bije dziś Mansa i ceną i kolorystyka i akcją. Pozdrawiam
Napisz Komentarz
|
Zobacz inne testy z tej kategorii . . .
Savage Gear 4PLAY Herring Liplure
KATALOG TESTÓW
| WędkiKołowrotkiPrzynętyŻyłki i plecionkiOdzież i obuwie wędkarskieAkcesoria wędkarskieRanking sprzętuInne |


Mann’s to jedna z najbardziej znanych firm produkujących sztuczne przynęty gumowe. Produkowane przez Manns'a rippery są nieodłącznymi mieszkańcami pudełek wędkarskich sporej rzeszy spinningistów. My zainteresowaliśmy się ripperem o klasycznym kształcie, który często jest wypierany przez nowsze produkty, obecnie oferowane przez rynek. 

























