Relax Clonay 7,5cm

środa, 30 listopada 2011 22:58

Ripper Relax Clonay 7,5cmRelax Clonay to jeden z wielu reprezentantów gum naszego rodzimego producenta. Model został wymyślony i zaprojektowany przez polskich wędkarzy. Jest to kolejny już wabik firmy Relax pod lupą Fishing Test. Tym razem przynęta o niestandardowym kształcie i charakterystyce.





Charakterystyka ogólna
Kiedy pierwszy raz otrzymaliśmy gumy o nazwie Clonay, nie bardzo nas do siebie przekonały. Ot dziwacznie wyglądające kopyta, które zostały mocno okraszone różnokolorowymi brokatami. Sprawdźmy czy testy nad wodą potwierdzą pierwsze wrażenie. Zapraszamy do recenzji nowego produktu z oferty rodzimego Relaxa.
Ripper Relax Clonay 7,5cm
Relax Clonay 7,5 cm

Jakość i wykonanie
Clonay zbudowany jest na wzór klasycznego kopyta, połączonego z korpusem rippera. Mocno spłaszczone boki oraz grzbiet, dają nam w efekcie niestandardowo wyglądającą przynętę gumową. Dodatkowym uatrakcyjnieniem są wypustki imitujące rybie płetwy. Korpus gumy jest bardzo realistyczny, bowiem na całości widoczna jest efektowna faktura. Gruby i masywny ogon został osadzony na krótkim i jednocześnie wąskim przegubie, co zadecydowało o charakterystycznej dla omawianej przynęty akcji.
Guma, z której wykonana została przynęta, jest mięsista i wydaje się być trwała. Zatopiony wewnątrz brokat ładnie komponuje się z kolorystyką wabików. Dostępna gama kolorystyczna jest bardzo zróżnicowana. Oczywiście są dostępne też opcje, gdzie brokat nie występuje. Producent oferuje wabiki w wielościach dwu oraz czterocalowych.
Ripper Relax Clonay 7,5cm
Zarys skrzeli, oczu, płetw oraz faktury łuski wyróżniają Clonay'a na tle innych, podobnych przynęt

Ripper Relax Clonay 7,5cm
Prezentacja sztywności części ogonowej

Ripper Relax Clonay 7,5cm
Zróżnicowane kolorystycznie, obficie zaaplikowane w mięsistym korpusie płatki brokatu są charakterystyczne dla wielu dostępnych opcji 

Cena
Relax Clonay 7,5cm kosztuje około 2,5zł za sztukę. To dobra cena w porównaniu z innymi markowymi produktami. Na uwagę zasługuje fakt, że podobnej przynęty nie znajdziemy u konkurencji.
Ripper Relax Clonay 7,5cm

Przeznaczenie
Czego można wymagać od gumy... Ołowiana główka, kij i wyprawa na szczupaki, sandacze i okonie gotowa. Tak można powiedzieć w wielkim skrócie. Szeroka paleta dostępnych w ofercie wersji kolorystycznych pozwoli nam na odpowiednie dobranie przynęty względem upodobań różnych gatunków ryb czy warunków panujących nad wodą. Clonay w naszej opinii nie jest gumą uniwersalną. Charakter pracy, który opiszemy nieco szerzej później, determinuje główne przeznaczenie testowanej gumki przy połowie sandaczy. Ważną cechą Cloney’a jest jego lotność. Przy główce 15-20 gram osiągamy bardzo duże odległości. Na zbiornikach zaporowych czy podczas łowienia w wielkiej nizinnej rzece, będzie to miało dla wędkarza spore znaczenie. Kolejną mocną cechą jest zadowalająca trwałość materiału z którego Clonay został wykonany.
Ripper Relax Clonay 7,5cm

Akcja
No i najważniejsze. Relax Clonay na klasycznych, sandaczowych główkach, w przedziale 20-30 gram, pracuje poprawnie, ale nic więcej. Kolebie się na boki i mocno wibruje ogonem. Ot ciekawa praca niestandardowo wyglądającego kopyta. Jednak całą magię Clonay pokazuje na główkach 10 do 20g i haku około 5/0. Wówczas przynęta zaczyna zdecydowanie inaczej pracować. Boki pięknie lusterkują. Całość płynie lekkim wężykiem, a ogon nieustannie przewala się na boki.
Poszliśmy nieco dalej i uzbroiliśmy gumę w bardzo rozbieżne gramatury: najpierw 5-8 gram – tutaj Relaxowy Clonay nabiera szczupakowego, leniwego charakteru. Przy zbrojeniu w główki już na prawdę ciężkie (40-50 gram) uzyskujemy agresywnego, gumowego jiga, który kusi zadziornie pracującym ogonem.
Ripper Relax Clonay 7,5cm

Ogólne wrażenie
Bardzo ciekawa przynęta w ofercie polskiego producenta. Nieszablonowy kształt oraz wyjątkowo szeroka oferta kolorystyczna. Interesująca praca i dobra cena. Gratulacje dla Relaxa! Polecamy Clonay’a wszystkim wędkarzom, którzy poszukują dobrych, niezawodnych przynęt.
Ripper Relax Clonay 7,5cm

OCENA KOŃCOWA - punktowanie:

Zalety Wady 
- wykonanie,
- cena,
- kolorystyka, 
- przeznaczenie,
- brak
                       
 

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,  
 7
-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

Testy sprztu wdkarskiegowedki,kolowrotki,przynety,zylki,opinie,komentarze
Chcesz umiescic ten test na swojej stronie ? Kliknij TUTAJ

Aby utworzyc link do tego artukulu na swojej stronie,
skopiuj i wklej tekst znajdujacy sie w ramce ponizej i umiesc go na swojej stronie




Podglad :

Relax Clonay 7,5cm
Share Relax Clonay to jeden z wielu reprezentantów gum naszego rodzimego producenta. Model został wymyślony i zaprojektowany przez polskich...

Komentarze (11)Add Comment

Napisał anton, wtorek 24 styczeń 2012, godz. 21:46
Witam wszystkich mam problem z zestawieniem wielkości tych przynet mowa tu o testowanej przynęcie 7,5cm czyli 3 cale a za chwile mowa o tym że producent sprzedaje te wbiki w wersji 2cale czyli około 5cm i 4calowe 10cm mam złe pojęcie o miarach?

Napisał MarcinK, czwartek 05 styczeń 2012, godz. 20:53
DanKow
Heh nie wiedziałem na co łowię Myślałem że są one robione w Polsce na jakiejś licencji amerykańców a tu proszę USA made
Po odstawieniu woblerów łowię już praktycznie tylko na kopyta Relaxa trochę szybciej od innych umierają od zębów drapieżnika ale ich praca i skuteczność jest najlepsza jaką widziałem

Napisał DanKow, czwartek 05 styczeń 2012, godz. 19:40
Tak Marcin, Relax Kopyto jest produkowany w USA. Trzeba uwazacz bo teraz firmy nie piszą China tylko P.R.C. (Peoples Republic of China) na opakowaniach
Chciałbym również powiedzieć, że Kopyto to nazwa produktu firmy Relax. Ludzie robią błąd wzywając wszystkich sztucznych miękkich przynęt ktore mają Relax’a Kopyto styl / wygląd ogona że są „kopyta”.

Relax Kopyto, Mann’s Predator, Mikado Fishhunter itd. są Rippery

Napisał GENERAL, czwartek 05 styczeń 2012, godz. 19:01
Zapamietajcie jak RELAX produkowal gumy to reszta podrabiaczy (dragony,mikada itp) wchodzily na stojaco pod stół

Napisał MarcinK, czwartek 05 styczeń 2012, godz. 17:00
DanKow
A kopyta Relaxa też są produkowane w stanach ?

Napisał SpiNNer, czwartek 05 styczeń 2012, godz. 15:07
Co do ceny za tą gumę to jest ona do zaakceptowania. Moim zdaniem to i tak dobrze ze Relax daje ceny które są w miarę odpowiednie jak na polskie warunki, a nie sugeruje się tym jak to jest za wielką wodą w przeciwieństwie np. do Salmo. Ceny woblerów Salmo jak na polskie standardy są zbyt wysokie. Są tańsze odpowiedniki. Gumy relaxa są produkowane w usa a dragony z tego co wiem przyjeżdżają z Chin i napewno koszt produkcji dragona jest niższy a ceny podobne. Relax chyba najmniej żeruje na polskich wędkarzach. Ale cenowo firma GA-MA go wyprzedza i robią rownież super gumy chociaż jeszcze trochę im brakuje do jakości z relaxa. No i odpowiednika tego "klona" tam nie widziałem.

Napisał DanKow, czwartek 05 styczeń 2012, godz. 14:33
Autor tego artykułu błędnie podał że Relax Clonay jest „Made in Poland”. Słowo „Made” oznacza/sługeruje wytwarzany. Wszystkie produkty Relax , w tym Clonay, są „Made In USA”

Autor powinien zmienić "Made" do jednej z następujących żeby nie pomylic cytelnikow: „Designed in Poland” lub „Created in Poland”

Napisał Grześ, niedziela 25 grudzień 2011, godz. 10:27
Osobiście mam dobre zdanie o relaxach,tych starszych modelach jak i tych nowych. A jak złownością gum CLONAY? Może ktoś już ją wypróbował? Pozdrawiam i życze zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego i obwitego Nowego Roku

Napisał jurand, czwartek 01 grudzień 2011, godz. 19:00
Osobiście uważam że jest to spora cena za wabik o długości 7.5cm smilies/wink.gifMimo wszystko w tej cenie będą już gumy prologica które w mojej ocenie są bardziej staranie wykonane choć nie są doskonałe. I jakoś nie mogę ujrzeć podobieństwa do gum zza oceanu za wyjątkiem ceny :-P. A ta guma wydaje się być kontynuacją kaliforni relaxa. Jeśli guma będzie skuteczna będzie warta swej kasy jednak ostatnie modele jak np. diamond wydają się być jedynie odpowiedzią na rosnącą konkurencje w postaci dragonowskich v-luters-ów. Choć sam nie jestem wielbicielem smoczej drużyny to powiem szczerze że gumy dragona przeniosły w odstawkę relaxy...

Napisał Impostor, czwartek 01 grudzień 2011, godz. 09:34
Czy ja wiem czy 2,50 zł to dużo? Zresztą v-luresy to inne całkiem gumy, nie podobne do tego, fishuntery to raczej zwykłe kopyta. Te nowe relaxy najbardziej wyglądem przypominają mi gumki zza wielkiej wody

Napisał jurand, środa 30 listopad 2011, godz. 22:55
Cena 2.5 za 7.5cm gume to w/g mnie troche wygórowana cena. Patrząc nawet na produkty rodzimych "producentów" jest to droga przynęta. W przedziale poniżej znajdą się prawie wszystkie gumy dragona v-lures czy mikadowskie fishuntery. Jedynie importowane gumy z zachodu będą droższe ale tutaj wchodzi w gre raczej import prywatny co podwyższa cene jednostkową. Za tem jeśli jest to guma na której cenę nie składa się koszt związany z importem z "Chin" a jest produkowana w Polsce to jest to droga guma.

Napisz Komentarz
mniejsze | wieksze

busy
 





Najnowsze komentarze

  • Plecionka Mikado X-Plode

    Faktycznie kolor szybko straciła. Ale jest dobra, trwała i mogę ją polecić

  • Team Dragon 225cm 18-42g

    A mi ten kij leży w ręku super, łowię w Wiśle i spinn jest w sam raz. Ktoś tu pisał o...

  • Penn Battle 2000

    Na kołowrotkach Pan się znasz więc nie ściemniaj irokeza :d o tych konkretnych pisałem ...

  • Penn Battle 2000

    No fakt, że za dużo o kołowrotkach nie wiem ale żeby zaraz kłótnie wszczynać? Chyba n...

  • Penn Battle 2000

    Zorro Trochę mało Pan wie o kołowrotku o którym Pan pisze.Otóż Battle to ulepszona we...

  • Penn Battle 2000

    Mam Battla 2000 i 3000. Doskonały kołowrotek. Jestem bardzo zadowolony i polecam go każde...

  • Penn Battle 2000

    Cześć wszystkim. Kupiłem ten kołowrotek w październiku. Dotychczas łowiłem tylko i wy...

  • Żyłka Trabucco T-Force Spinning

    Po pierwszym z wykorzystaniu 0.205 byłem bardzo zadowolony, dokupiłem jeszcze 2 szpule 0.1...

  • Penn Battle 2000

    "Test" - testem, życie - życiem... Jedni chwalą, inni narzekają, jedni się "zgadzają",...

  • Penn Battle 2000

    Misiek Widzę że napaliłeś się na wygląd a praca Cie zawiodła.Otóż Penn to kołowrot...

  • Penn Battle 2000

    No widzisz... ja przynajmniej pisze bo mam je oba a Ty tylko piszesz zeby pisac ;] Ja przyna...

  • Plecionka Mikado X-Plode

    Napisał Mirek, czwartek 17 maj 2012, godz. 07:50 Mikado to Mikado - coraz częściej pisze ...