| środa, 30 listopada 2011 22:58 | |||||
|
Aby utworzyc link do tego artukulu na swojej stronie, skopiuj i wklej tekst znajdujacy sie w ramce ponizej i umiesc go na swojej stronie Podglad :
Relax Clonay 7,5cm Share Relax Clonay to jeden z wielu reprezentantów gum naszego rodzimego producenta. Model został wymyślony i zaprojektowany przez polskich... Komentarze (11)
![]() Napisał anton, wtorek 24 styczeń 2012, godz. 21:46
Witam wszystkich mam problem z zestawieniem wielkości tych przynet mowa tu o testowanej przynęcie 7,5cm czyli 3 cale a za chwile mowa o tym że producent sprzedaje te wbiki w wersji 2cale czyli około 5cm i 4calowe 10cm mam złe pojęcie o miarach?
Napisał MarcinK, czwartek 05 styczeń 2012, godz. 20:53
DanKow
Heh nie wiedziałem na co łowię Myślałem że są one robione w Polsce na jakiejś licencji amerykańców a tu proszę USA made Po odstawieniu woblerów łowię już praktycznie tylko na kopyta Relaxa trochę szybciej od innych umierają od zębów drapieżnika ale ich praca i skuteczność jest najlepsza jaką widziałem Napisał DanKow, czwartek 05 styczeń 2012, godz. 19:40
Tak Marcin, Relax Kopyto jest produkowany w USA. Trzeba uwazacz bo teraz firmy nie piszą China tylko P.R.C. (Peoples Republic of China) na opakowaniach
Chciałbym również powiedzieć, że Kopyto to nazwa produktu firmy Relax. Ludzie robią błąd wzywając wszystkich sztucznych miękkich przynęt ktore mają Relax’a Kopyto styl / wygląd ogona że są „kopyta”. Relax Kopyto, Mann’s Predator, Mikado Fishhunter itd. są Rippery Napisał GENERAL, czwartek 05 styczeń 2012, godz. 19:01
Zapamietajcie jak RELAX produkowal gumy to reszta podrabiaczy (dragony,mikada itp) wchodzily na stojaco pod stół
Napisał MarcinK, czwartek 05 styczeń 2012, godz. 17:00
DanKow
A kopyta Relaxa też są produkowane w stanach ? Napisał SpiNNer, czwartek 05 styczeń 2012, godz. 15:07
Co do ceny za tą gumę to jest ona do zaakceptowania. Moim zdaniem to i tak dobrze ze Relax daje ceny które są w miarę odpowiednie jak na polskie warunki, a nie sugeruje się tym jak to jest za wielką wodą w przeciwieństwie np. do Salmo. Ceny woblerów Salmo jak na polskie standardy są zbyt wysokie. Są tańsze odpowiedniki. Gumy relaxa są produkowane w usa a dragony z tego co wiem przyjeżdżają z Chin i napewno koszt produkcji dragona jest niższy a ceny podobne. Relax chyba najmniej żeruje na polskich wędkarzach. Ale cenowo firma GA-MA go wyprzedza i robią rownież super gumy chociaż jeszcze trochę im brakuje do jakości z relaxa. No i odpowiednika tego "klona" tam nie widziałem.
Napisał DanKow, czwartek 05 styczeń 2012, godz. 14:33
Autor tego artykułu błędnie podał że Relax Clonay jest „Made in Poland”. Słowo „Made” oznacza/sługeruje wytwarzany. Wszystkie produkty Relax , w tym Clonay, są „Made In USA”
Autor powinien zmienić "Made" do jednej z następujących żeby nie pomylic cytelnikow: „Designed in Poland” lub „Created in Poland” Napisał Grześ, niedziela 25 grudzień 2011, godz. 10:27
Osobiście mam dobre zdanie o relaxach,tych starszych modelach jak i tych nowych. A jak złownością gum CLONAY? Może ktoś już ją wypróbował? Pozdrawiam i życze zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego i obwitego Nowego Roku
Napisał jurand, czwartek 01 grudzień 2011, godz. 19:00
Osobiście uważam że jest to spora cena za wabik o długości 7.5cm
Mimo wszystko w tej cenie będą już gumy prologica które w mojej ocenie są bardziej staranie wykonane choć nie są doskonałe. I jakoś nie mogę ujrzeć podobieństwa do gum zza oceanu za wyjątkiem ceny :-P. A ta guma wydaje się być kontynuacją kaliforni relaxa. Jeśli guma będzie skuteczna będzie warta swej kasy jednak ostatnie modele jak np. diamond wydają się być jedynie odpowiedzią na rosnącą konkurencje w postaci dragonowskich v-luters-ów. Choć sam nie jestem wielbicielem smoczej drużyny to powiem szczerze że gumy dragona przeniosły w odstawkę relaxy...
Napisał Impostor, czwartek 01 grudzień 2011, godz. 09:34
Czy ja wiem czy 2,50 zł to dużo? Zresztą v-luresy to inne całkiem gumy, nie podobne do tego, fishuntery to raczej zwykłe kopyta. Te nowe relaxy najbardziej wyglądem przypominają mi gumki zza wielkiej wody
Napisał jurand, środa 30 listopad 2011, godz. 22:55
Cena 2.5 za 7.5cm gume to w/g mnie troche wygórowana cena. Patrząc nawet na produkty rodzimych "producentów" jest to droga przynęta. W przedziale poniżej znajdą się prawie wszystkie gumy dragona v-lures czy mikadowskie fishuntery. Jedynie importowane gumy z zachodu będą droższe ale tutaj wchodzi w gre raczej import prywatny co podwyższa cene jednostkową. Za tem jeśli jest to guma na której cenę nie składa się koszt związany z importem z "Chin" a jest produkowana w Polsce to jest to droga guma.
Napisz Komentarz
|
Zobacz inne testy z tej kategorii . . .
Savage Gear 4PLAY Herring Liplure
KATALOG TESTÓW
| WędkiKołowrotkiPrzynętyŻyłki i plecionkiOdzież i obuwie wędkarskieAkcesoria wędkarskieRanking sprzętuInne |


Relax Clonay to jeden z wielu reprezentantów gum naszego rodzimego producenta. Model został wymyślony i zaprojektowany przez polskich wędkarzy. Jest to kolejny już wabik firmy Relax pod lupą Fishing Test. Tym razem przynęta o niestandardowym kształcie i charakterystyce.








Mimo wszystko w tej cenie będą już gumy prologica które w mojej ocenie są bardziej staranie wykonane choć nie są doskonałe. I jakoś nie mogę ujrzeć podobieństwa do gum zza oceanu za wyjątkiem ceny :-P. A ta guma wydaje się być kontynuacją kaliforni relaxa. Jeśli guma będzie skuteczna będzie warta swej kasy jednak ostatnie modele jak np. diamond wydają się być jedynie odpowiedzią na rosnącą konkurencje w postaci dragonowskich v-luters-ów. Choć sam nie jestem wielbicielem smoczej drużyny to powiem szczerze że gumy dragona przeniosły w odstawkę relaxy...









