Wędka St.Croix Rage RS610MLXF

wtorek, 13 grudnia 2011 16:25

Wędka St.Croix Rage RS610MLXFOd kilku lat w ofercie legendarnego producenta wędzisk zza oceanu, pojawiają się modele nieco tańsze niż te do których firma St. Croix nas przyzwyczaiła. Bodaj dwa lata temu mieliśmy okazję oglądać nowego Mojo Bassa. Są to wędki, których cena kształtuje się na poziomie 450 zł. Potem przyszedł czas na serię Eyecon, a następnie Panfish i Rage. Dziś zajmiemy się tym ostatnim.




Charakterystyka ogólna
Rage w założeniu ma stać się alternatywą dla ekskluzywnych, ale jednocześnie drogich serii Elite, Extreme czy Avid. Kije opisane są jako szybkie, cięte, z dużym zapasem mocy. Kij powinien być lekki i jednocześnie dynamiczny. Taki był plan przy wprowadzaniu na rynek serii Rage. Kiedy po raz pierwszy mieliśmy okazję oglądać nową wędkę St.Croix, pojawiły się u nas mieszane uczucia. Jakieś dziwaczne przelotki, do tego kosmicznie wyglądający uchwyt kołowrotka. No, ale z drugiej strony piękne, szaro-stalowe blanki. Zabieramy się za oględziny i testowanie.
Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Wędka St.Croix Rage RS610MLXF

Jakość i wykonanie
Na pierwszym miejscu zaznaczamy, że kij został wykonany w fabryce STC w Meksyku. Mówimy o tym już na początku, bowiem kij jest wykonany bardzo starannie i nawet najdrobniejsze szczegóły wykończenia stoją na wysokim poziomie. Przyznać musimy, że nieco się obawialiśmy Meksyku, ale jak widać, całkowicie niepotrzebnie. No, ale do rzeczy.
Pierwsza sprawa rzucająca się w oczy to przelotki. Bardzo filigranowe, drobne i pozbawione ceramicznych ringów. Jak zapewnia producent, przelotki wykorzystane do budowy serii Rage (Pacific Bay Minima), są bardzo wytrzymałe, o czym decyduje stal z której zostały wykonane. Największą jednak zaletą niekonwencjonalnych przelotek jest ich znikoma waga. Średnio ważą one mniej o 20-30% od innych produktów z wkładkami ceramicznymi. Przelotki zostały równo i bardzo schludnie zamocowane na blanku.  Podobnie sprawa się ma z uchwytem (również Pacific Bay). Musimy przyznać, że bez podczepienia kołowrotka jest mało poręczny. Jednak kiedy już młynek zostanie przykręcony, całość świetnie leży w ręku. Sam uchwyt w porównaniu z alternatywnymi, jest również lżejszy o około 20%. Ciekawostką jest wykończenie rękojeści. Drobne elementy zostały wykonane z pianki EVA, natomiast dolna część rękojeści pokryta została tzw. „skórą” neoprenową. Decyduje to o znikomej wadze oraz zwiększonej czułości wędziska. Ważnym tematem jest sam blank, który został wykonany w technologii IPC na bazie węgla SCIII, czyli dokładnie tego, z którego buduje się kije z serii Avid. Wędka jest przez to jest nadzwyczaj lekka i finezyjna.
Wędka St.Croix Rage RS610MLXF

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Szaro - stalowy kolor blanku

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Bardzo dobrej jakości uchwyt kołowrotka

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Bez kołowrotka sprawia wrażenie niewygodnego.....

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
...z podpiętym młynkiem jest bardzo wygodny i poręczny dla wędkarza

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Producent nie ukrywa, gdzie kij został wyprodukowany

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Specjalny rodzaj neoprenu na rękojeści

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Neopren na rekojeści- nowość zastosowana przez St. Croix

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Omotki na przelotkach wzbogacono wplecioną czerwoną nicią. Podnosi to atrakcyjność wędki

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Przelotki wykonane ze stali. Znacznie wpływają na końcową masę kija

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Przelotki wklejone równo, bez nadlerwek lakieru

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Przelotka szczytowa

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Wędkę wyposażono w uchwyt do podczepiania przynęt

Cena
Dużą zaletą serii Rage jest cena. Nowy kij z 5-letnią gwarancją producenta, kosztuje około 670zł. W naszej ocenie zestawiając walory użytkowe oraz parametry techniczne z ceną, koszt nabycia wędki wydaje się być bardzo atrakcyjny.
Wędka St.Croix Rage RS610MLXF

Przeznaczenie
Testowany przez nas model RS610MLXF (208cm / 3-15g / 6-10 lbs) to typowy kijek z grupy X-Fast. Świetny na łódkę jako lekki kij sandaczowy. Tutaj operowanie przynętami od 5 do 15 gram daje w pełni komfortowe łowienie z wyraźną sygnalizacją części szczytowej kija oraz oczywiście przenoszeniem najdrobniejszych drgań na rękę wędkarza. Jednak jego największą domeną będą okonie. W zestawieniu z przynętami od 3 do 15 gram sprawuje się doskonale. Najlepiej oczywiście współpracuje z charakterystycznymi wabikami przeznaczonymi do metody jigowej, czyli klasycznymi gumami zbrojonymi główką jigową, cykadami, kogutami. Fajnie sprawdza się podczas łowienia zestawem drop shot. Kij Rage RS610MLXF testowaliśmy zarówno z żyłką jak i plecionką.
Wędka St.Croix Rage RS610MLXF

Akcja
Wędką łowiliśmy głównie okonie i sandacze. Jako przyłowy trafiały się szczupaki. Posługiwaliśmy się przede wszystkim gumami, kogutami i cykadami. W naszej ocenie „akcja” zasługuje na największe uznanie, jeśli chodzi o całościową ocenę wędki. Zaczynając od uchwytu i przelotek - wędka bardzo dobrze leży w ręku. Dłoń spoczywa na zgrubieniu tuż przy blanku. Pod małym i serdecznym palcem mamy goły blank, przez co czujemy najdrobniejsze nawet drgania przynęty. Przelotki, tak jak zapewniał producent, pozwalają na oddawanie długich rzutów. Plecionka czy żyłka nie „dzwoni” na przelotkach.
Wędka St.Croix Rage RS610MLXF

Przynęty drobne
(cykady 5 gram, lekkie jigi, małe gumki na główce 5 gram).
Na żyłce i plecionce doskonała sygnalizacja pracy przynęty. Długość rzutów bardzo duża. Zaskoczyła nas czułość kija w zestawianiu z cykadą 5gram. Podczas jednostajnego prowadzenia wędkarz wyczuwał niemal każde zachwianie pracy przynęty. Branie niewielkiego okonka sygnalizowane było przez klasyczne, mocno wyczuwalne puknięcie. Z lekkimi przynętami szczytowa część lekko się ugina. Podczas energicznego podciągnięcia, podbicia, szczytówka nie poddaje się nadmiernie.
Przynęty większe (cykady 7/9gram / koguty 5-12 gram / gumy 3” na główkach do 15gram).
Czułość jest bardzo duża. Moc rozkłada się na nieco większej długości blanku. Podczas prowadzenia koguta 12 gram, szczytówka wzorowo sygnalizuje kontakt z różnego rodzaju dnem. Przy energicznym podbijaniu przynęty, blank odbiera moc szczytowej części. Kij nie ulega zbyt mocno. Branie na tego rodzaju przynęcie będziemy wyczuwali jako wyraźne uderzenie.

Gęste ułożenie przelotek - łączna ich ilość - 10

RS610MLXF to typowy szybki kij o progresywnym ugięciu z tendencją do pracy pod obciążeniem w półparaboli. Spolegliwa szczytowa część odpowiada za finezję delikatnego jigowania. Mocny i mięsisty środek kija pozwala na holowanie bez obawy przed odhaczeniem okoni czy sandaczy. Dolnik jest mocny. To zapewnia pewne zacięcie nawet większego sandacza i forsowne zatrzymanie sporej ryby.

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Ugięcie kija szczytowe...


...przechodzące w półparabolę

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF

Ogólne wrażenie
Zestawiając walory użytkowe z ceną Rage’a, jesteśmy skłonni stwierdzić, że jest to jedna z lepszych wędek przetestowanych do tej pory przez redaktorów FT. Niesamowita akcja przy zachowanej finezji i sporej mocy, zrobiły na nas ogromne wrażenie. W 2012 roku Rage jest w stanie zrobić całkiem spore zamieszanie na rynku wędek i to nie tylko w swojej klasie cenowej.
Wędka St.Croix Rage RS610MLXF

OCENA KOŃCOWA - punktowanie:

 

Zalety Wady 
- niewielka waga,
- wyjątkowa czułość,
- akcja,
- cena. 
- brak


                                   

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,  
 7
-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

Testy sprztu wdkarskiegowedki,kolowrotki,przynety,zylki,opinie,komentarze
Chcesz umiescic ten test na swojej stronie ? Kliknij TUTAJ

Aby utworzyc link do tego artukulu na swojej stronie,
skopiuj i wklej tekst znajdujacy sie w ramce ponizej i umiesc go na swojej stronie




Podglad :

Wędka St.Croix Rage RS610MLXF
Share Od kilku lat w ofercie legendarnego producenta wędzisk zza oceanu, pojawiają się modele nieco tańsze niż te do których firma St. Croix...

Komentarze (18)Add Comment

Napisał Michał, wtorek 10 kwiecień 2012, godz. 12:00
Witamsmilies/smiley.gif
Może przetestowalibyście Kongera Paladin Coliber Jig c.w. 1-5g 215cm i czy jest on w miarę taki jak ten St Croix'a czy lepszy? Bardzo lubię akcję paraboliczną i w sumie Paladynek taką ma z tego co poczytałem, ceny zbliżone - ktoś coś macał? coś poleca?
Pozdrawiam

Napisał PT-C, czwartek 22 grudzień 2011, godz. 17:52
to sobie je kup i se machaj smilies/grin.gif smilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gif

Napisał Tadeusz Woźniak, czwartek 22 grudzień 2011, godz. 11:26
do PT-C. Jak to nie ma ma. Są przecież triuphy i premiery one tez nie kosztuja więcej jak 80 / 100$.
smilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gif

Napisał Rafał , środa 21 grudzień 2011, godz. 21:41
hej...mówisz o hmg ze on taki dobry?

Napisał PT-C, środa 21 grudzień 2011, godz. 21:21
Tak sobie czytam te testy, jedne gorsze, jedne lepsze - wypowiedzi czasem żenujące.
Z całym szacunkiem dla croix'a bo mam avida ale przeczytałem sobie teścik wcześniejszego fenwicka bo mam z tej serii jednoczęścióweczke. Z całym szacunkiem ale st.croix nie ma takiego blanku, który jest moim cukiereczkiem w każdym calu smilies/wink.gif

Napisał Rafał Telich, poniedziałek 19 grudzień 2011, godz. 17:46
Przekonany jestem, ze te brednie w komentarzach wypisywane są z jednej strony przez jakąś drobną konkurencje a z drugiej strony przez malkontentów, których nie stać na Croixa. Tyle ode mnie!

Napisał Klon, poniedziałek 19 grudzień 2011, godz. 09:12
Cytując kolegę adama:
"Chyba że jesteś kolejnym klonem z założenia negującym wszystko na około albo także kolejnym wysłannikiem konkurencji"
Bez wycieczek personalnych proszęsmilies/wink.gif
A tak przy okazji, kijek wygląda ciekawie. Inna sprawa czy przyklei się do ręki. Duży plus za odstawione od blanku przelotki, rodzimi producenci rzadko o tym pamiętają.

Napisał Steff, niedziela 18 grudzień 2011, godz. 21:12
Może i nie są to najwyższej jakości komponenty ale nie ma co od razu obrzucać kija krytyką. Jeżeli przelotki dają radę, uchwyt też to nie widze problemy. 700 zł jak za kij zza wielkiej wody to nie taka tragedia. No i będziemy mieli St.Croix który (jak wynika z testu) jest ciekawą propozycją. Mnie to zainteresowało na poważnie

Napisał adam, niedziela 18 grudzień 2011, godz. 11:00
MS ależ że można krytykować ale jeżeli miało się do czynienia z testowanym produktem. Chłopie o to właśnie chodzi że nie wiesz, nie widziałeś a piszesz bez sensu jakieś bzdury. Co do jechania ileś tam kilometrów żeby pooglądać to Twoja sprawa czy chcesz czy nie może właśnie to jest Twój problem że nie masz możliwości spróbowania i żal Ci końce palców ściska.
Chesz ludziom powiedzieć że jedna z najbardziej znanych amerykańskich firm robi lipe?! Ja tam się cieszę że decydują się zorwijać nieco tańsze modele tak żeby nawet niezbyt zamożni mogli spróbować.
Napiszę jeszcze raz żebyś zapamiętał - konstruktywna krytyka tak jak najbardziej a pieprzenie od sensu nie!

Napisał Radziu, niedziela 18 grudzień 2011, godz. 10:38
Kolego MS, powiedz wprost, że kije ST CROIX są słabe - powiedz to głośno i wyraźnie, a już swoje zdanie o tobie będe miał. Krytykujesz nie widząc na oczy - brawo

Napisał M.S, niedziela 18 grudzień 2011, godz. 10:27
Co za banalne wnioski. Nie można wyrazić tu swojej opinii bo konkurencja... smilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gif
Mam jechać kilkaset kilometrów żeby wydać 2 stówy na paliwo i jeszcze kija nie kupić. Chyba sobie żartujesz.
Poza tym więcej testów o st.croix. Najlepiej testuje się to co samemu się sprzedaje smilies/cheesy.gif

Napisał adam, niedziela 18 grudzień 2011, godz. 08:37
M.S. miałeś ten kij w ręku, czy tylko oceniasz po zdjęciach?
Gdzie masz sprawdzić ten kij? - dzwoniłeś do któregoś sprzedawcy st croix w Polsce? jeszcze nigdy nie miałem problemu żeby przyjechać i tylko pooglądać ani u Żbika ani w Coronie więc wystarczy trochę chęci.
Chyba że jesteś kolejnym klonem z założenia negującym wszystko na około albo także kolejnym wysłannikiem konkurencji smilies/cheesy.gif bo widzę że ostatnio bardzo często się to dzieje. Gratuluje redaktorom widać że portal jest coraz bardziej popularny!!

Napisał M.S, sobota 17 grudzień 2011, godz. 20:05
miało być Stalowe nie aluminiowe

Napisał M.S, sobota 17 grudzień 2011, godz. 19:42
Aluminiowe przelotki w wędce za prawie 7 stów..? Foregrip jakby go nie było a i cała ta zimna rękojeść - wygląda po prostu tandetnie.
Gdzie w ogóle mam sobie sprawdzić takiego kija? Przez sklep internetowy? smilies/cheesy.gif Bez sensu

Napisał Emil, sobota 17 grudzień 2011, godz. 15:26
do M.S.
z pełnym szacunkiem - a z czym porównujesz?

Napisał M.S, czwartek 15 grudzień 2011, godz. 13:50
Test fajny, ale kij za takie pieniądze z takimi komponentami i jego materiałami to lekka przesada.

Napisał Paweł - FT, wtorek 13 grudzień 2011, godz. 16:41
Jeden z kijów z serii Panfish jest już od jakiegoś czasu w fazie testów

Napisał Michał, wtorek 13 grudzień 2011, godz. 16:35
Fajnie, że nowe serie wprowadzają powiew świeżości. Wygląd kija trochę kosmiczny, ale może się podobać.
Przydałby się jakiś teścik dłuższego kija z serii Panfish(wydaje mi się, że łowcy jazio-kleni by byli takim testem zainteresowani). Pozdrawiam

Napisz Komentarz
mniejsze | wieksze

busy
 





Najnowsze komentarze

  • Plecionka Mikado X-Plode

    Faktycznie kolor szybko straciła. Ale jest dobra, trwała i mogę ją polecić

  • Team Dragon 225cm 18-42g

    A mi ten kij leży w ręku super, łowię w Wiśle i spinn jest w sam raz. Ktoś tu pisał o...

  • Penn Battle 2000

    Na kołowrotkach Pan się znasz więc nie ściemniaj irokeza :d o tych konkretnych pisałem ...

  • Penn Battle 2000

    No fakt, że za dużo o kołowrotkach nie wiem ale żeby zaraz kłótnie wszczynać? Chyba n...

  • Penn Battle 2000

    Zorro Trochę mało Pan wie o kołowrotku o którym Pan pisze.Otóż Battle to ulepszona we...

  • Penn Battle 2000

    Mam Battla 2000 i 3000. Doskonały kołowrotek. Jestem bardzo zadowolony i polecam go każde...

  • Penn Battle 2000

    Cześć wszystkim. Kupiłem ten kołowrotek w październiku. Dotychczas łowiłem tylko i wy...

  • Żyłka Trabucco T-Force Spinning

    Po pierwszym z wykorzystaniu 0.205 byłem bardzo zadowolony, dokupiłem jeszcze 2 szpule 0.1...

  • Penn Battle 2000

    "Test" - testem, życie - życiem... Jedni chwalą, inni narzekają, jedni się "zgadzają",...

  • Penn Battle 2000

    Misiek Widzę że napaliłeś się na wygląd a praca Cie zawiodła.Otóż Penn to kołowrot...

  • Penn Battle 2000

    No widzisz... ja przynajmniej pisze bo mam je oba a Ty tylko piszesz zeby pisac ;] Ja przyna...

  • Plecionka Mikado X-Plode

    Napisał Mirek, czwartek 17 maj 2012, godz. 07:50 Mikado to Mikado - coraz częściej pisze ...