| niedziela, 08 maja 2011 11:25 | |||||
|
Aby utworzyc link do tego artukulu na swojej stronie, skopiuj i wklej tekst znajdujacy sie w ramce ponizej i umiesc go na swojej stronie Podglad :
Wklejanka Dragon Fishmaker 2-12g / 2,60m Share Od dłuższego czasu poddawaliśmy testom kij z nowej serii spinningów rodzimego producenta. Zapraszamy do zapoznania się z recenzją... Komentarze (18)
![]() Napisał Roman, sobota 07 kwiecień 2012, godz. 13:53
Coś mi się wydaje że Tomek naprawdę miał zły dzień i pisał by pisać. Gorsze firmy i tańsze wędki tak się nie zachowują. Dragonami nie łowię, bo dobrałem sobie wędki do swoich potrzeb i padło na inne. Ale sypiące się dolniki to moim zdaniem pisanina. Na ryby i łowić. Jak coś wyciągniesz, to i linka będzie dobra, kołowrotek super, kij wspaniały i przestaniesz narzekać na sprzęt. Lekkim trokiem będziesz łowił kijkiem bez wklejki. Ja tak łowię, bo wklejki nie mam i nie chcę takiego kijka. Będzie super. Ale najpierw trzeba łowić, szukać, być nad wodą. No i coś wyciągnąć. Nawet małego, ale łowić.
Pozdrawiam. Napisał Grześ, sobota 07 kwiecień 2012, godz. 06:36
Tomek, co ty piszesz - szpachla w dolniku może się sypać ale prędzej na słońcu niż na deszczu, na deszczu staje się elastyczna.
Mam Fishmakera, również mój kolega i często łowimy tymi kijami, jakoś nigdy nie spotkaliśmy się z tym zjawiskiem. Nawet w deszczu. Poza tym masz gwarancję na wędzisko, idź do sklepu i zostaw kijek. no problem. Ale nie byłeś, bo zmyślasz o tym sypiącym się korku - byle tylko coś napisać w internecie albo odreagować złość i wściekłość, że nie masz Fishmakera, tylko jaxona za 70 zł. I koniecznie zajmij się innym hobby, może krawiectwem, bo skoro swoje wędki "traktujesz jak szmatę", to strach myśleć, jak traktujesz ryby. Napisał Janes, czwartek 05 kwiecień 2012, godz. 21:30
Ja ostatnio kupiłem Daiwę za 450zł.Korek na niej jest chyba najniższej możliwej jakości,mam wrażenie że jest więcej szpachli niż korka,szpachla też jest niedokładnie oszlifowana.Mam dwie takie same wędki z różnych sklepów i na każdej to samo
Napisał Janek, czwartek 05 kwiecień 2012, godz. 20:23
Tomek, gwarantuję, że coś jest nie tak z twoją wędką. W moich egemplarzach korek trzyma się doskonale. Skontaktuj się z serwisem Dragona a na pewno jakoś się sprawa wyjaśni
Napisał tomek, czwartek 05 kwiecień 2012, godz. 18:19
Kupiłem .............
korek do dupy po pierwszym wypadzie podczas niewielkiego deszczu spie się jak bułka tarta. przy cenie 450 zł liczyłem na więcej ba............ przy wędce za 70 zł korek trzyma się już 5 rok a wędkę traktuję jak szmatę. Napisał Janusz, poniedziałek 26 marzec 2012, godz. 07:43
pierwsze okonie zaliczone na Fishmaker 3-18 g, z łódki. Fajny kijaszek. Łowiłem na 6 m głębokości, małe koguciki i gumy, największy okoń miał 37 cm - wszystkie wróciły do wody.
Napisał Paweł Fr., poniedziałek 16 styczeń 2012, godz. 08:36
Nada się do bolenia, na klenia lepiej wziąć fishamkera od 3 g lub od 2 gramów. Te tak samo spokojnie poradzą sobie z boleniem. Mają mocne blanki, ale pracują pod każdą rybą, bardzo dobrze pracują pod małymi przynętami.
Napisał tomek, niedziela 15 styczeń 2012, godz. 13:52
Czy 2,75 m 4-21 g nada się na klenia lub bolenia?
Napisał Krzysztof, czwartek 12 styczeń 2012, godz. 13:50
Artur - ja w pierwszej kolejności nabyłem wklejankę 3-18, z myślą o okoniach i niewielkim jeziorowym sandaczu, jednak głównie na okonie. Gdy pomachałem osiemnastką, to kilka dni później dokupiłem 21 g na sandacza rzecznego (i z nadzieją na bliskiego bolenia), ale na płytkie i paszczy łowiska rzeczne. Do ciężkiej orki w głębokim nurcie raczej to nie pasuje, musiałbyś poszukać coś w c.w. 35 g lub nawet 40 g. Z łódki lepiej się łowi w nurcie niż z brzegu.
Jedno jest bardzo ważne - kije mają bardzo duży zapas mocy, wytargają naprawdę niezłą rybę. Na tych kijach nie bałem się przyłowów jeśli chodzi o blank. Musisz pomacać te kije, a wtedy się zdecydujesz na jeden z nich. PS. Już się pożegnałem z kijkaszkami :-(( Napisał Artur, środa 11 styczeń 2012, godz. 16:04
Krzysztofie, przykro mi z powodu twojej straty
Ja właśnie zastanawiam się między 18 a 21g w długości 2.75m. Chyba jako nieliczny możesz porównać te dwa modele. A może znajdzie się ktoś kto łowi 18 lub 21 i wstawi swoją ocenę? swoje odczucia i wrażenia. pozdrawiam Napisał Krzysztof, niedziela 18 grudzień 2011, godz. 08:57
Marcin, rozumiem, że żartujesz :-) Ja naprawdę utopiłem ten sprzęt i aż brzuch mnie boli z żalu i złości. Nie miałem sumienia obciążać kolegi tymi kosztami, bo łódka faktycznie mocno się gibnęła. Ja pewnie identycznie bym się zachował.
Dobremu człowiekowi za wędziska zapłacę połowę wartości. Chociaż cienko to widzę, to tam rozgrywają dużo zawodów, więc ktoś wyjedzie z porządną wędką, nawet jeśli przyzeruje na zawodach :-) Napisał MarcinK, sobota 17 grudzień 2011, godz. 19:14
Krzysztof
Dobrze wiedzieć.Jutro z samego rana szukam ekipy płetwonurków jadę do Annopola i mam nadzieje wzbogacę swoja kolekcję wędek hehe :d Napisał Krzysztof, sobota 17 grudzień 2011, godz. 08:40
Moje wędki fishmaker leżą na dnie Wisły. Zmienialiśmy miejsce na łódce, kolega stracił równowagę i puścił trzymane wędki by mieć wolną rękę do potrzymania się. Wędki chlupnęły za burtą i tyle je widziałem.
Gdyby ktoś pływał i wyciągnął takie wędki fishmaker do 21 g i 18 g, z kołowrotkami Maxima i plećkami, to bardzo proszę dać tutaj info. Z kołowrotków pewnie nic nie będzie, ale wędziska da się odświeżyć i użytkować. Miejsce tragedii: poniżej mostu w Annopolu, jakieś 200 m, środek rzeki. Napisał Kasia i Tadek, niedziela 11 grudzień 2011, godz. 06:30
Wczoraj Fishmaker popracował sobie ostro, pół dnia delikatnego pukania w dno i w efekcie 2 okoniska po 1 kg, 10 sztuk maluchów pomiędzy 50 a 60 dkg i trochę drobiazgu po 30 dkg, 2 sandacze pod 1,6 kg. A w drodze powrotnej wędka się obsunęła z uchwytu przy burcie i Kasia nieopatrznie stanęła na nim, no i nieszczęście gotowe. Nie ma co naprawiać.
Ale kupię drugiego, dobre wędzisko. Napisał palomar, sobota 13 sierpień 2011, godz. 19:18
Moich dwóch znajmoych w Kole ma te wędki, macałem, łowiłem i wydają się ok. A co do "należy mocno zwracać uwagę podczas końcowej fazy holu" to ja, proszę pana do lądowania ryby używam podbieraka, a już obowiązkiem jest użycie podbieraka, gdy łowię wklejanką. A na tym teście jakoś nie widzę zdjęć pokazujących użycie podbieraka przez testującego. A to poważny błąd.
Napisz Komentarz
|
KATALOG TESTÓW
| WędkiKołowrotkiPrzynętyŻyłki i plecionkiOdzież i obuwie wędkarskieAkcesoria wędkarskieRanking sprzętuInne |


Od dłuższego czasu poddawaliśmy testom kij z nowej serii spinningów rodzimego producenta. Zapraszamy do zapoznania się z recenzją wklejanki o typowo okoniowym przeznaczeniu. Przed nami nowy Fishmaker 2-12g.

































Wędkę którą wymieniłem to Mitchell Premium z " o niebo lepszym" dolnikiem niż ten Dragon ale za to z fatalną akcją blanku.
Jakby mi się nie podobał Fishmaker to bym go nie kupił -jest fajny(cięty,szybki, zgrabny,lekki, dł. dolnika jak ulał itp. itd)ale ten korek z szpachlą dały pożądnej dupy...