Robinson Primera 0,20mm

niedziela, 08 stycznia 2012 19:13

żyłka Robinson PrimeraTym razem przedstawiamy test żyłki spinningowej Robinsona. Wiele wypraw wędkarskich z nawiniętą na szpulę Primerą pozwoliło nam wyciągnąć stosowne wnioski odnośnie omawianego produktu. Zapraszamy do recenzji.






Charakterystyka ogólna
Bardzo bogata różnorodność żyłek w ofercie producentów sprzętu wędkarskiego to już standard. Wędkarz często stoi przed trudnym zadaniem jaki produkt będzie tym najodpowiedniejszym. Tym razem przyglądamy się z bliska żyłce przeznaczonej do połowu metodą spinningową. Optymalna średnica pozwoliła nam na weryfikację właściwości żyłki na wielu łowiskach. Sprawdźmy zatem jak wypadła Primera o średnicy 0,20 mm.
żyłka Robinson Primera
Robinson Primera 0,202mm / 5,65kg

Jakość i wykonanie
Producent omawianą żyłkę oferuje w plastikowym, przeźroczystym opakowaniu. Z tyłu producent zawarł krótką informację o produkcie jak również zapiski dot. zalecenia stosowania węzłów, które mają zagwarantować maksymalną wytrzymałość żyłki. Szpula posiada wszelkie niezbędne informacje. Znajdziemy tam zapisy dot. długości, średnicy oraz wytrzymałości linki. Żyłka nawinięta została na szpulkę starannie w odcinku 150m. Jej barwę określić można jako jasnozieloną - przeźroczystą. Jak wskazuje Robinson, żyłka wykonana jest w technologii potrójnej kompozycji. Zewnętrzna warstwa ochronna wykonana jest z fluorocarbonu. Żyłka ma być niewidoczna w wodzie. Na sucho produkt prezentuje się ciekawie. Posiada niezłe parametry wytrzymałościowe. Nie jest przegrubiona. Wydaje się, że nie jest podatna na odkształcenia. Zweryfikujmy to zatem nad wodą.
żyłka Robinson Primera
Na szpuli żyłka ułożona jest starannie

żyłka Robinson Primera
Nie przejawia tendencji do uporczywego skręcania się

żyłka Robinson Primera
Barwa żyłki

Przeznaczenie
Robinson już na opakowaniu wskazuje o czysto spinningowym przeznaczeniu Primery. Oczywiście nie wyklucza to zastosowania żyłki przy innych metodach łowienia, tym bardziej, że produkt oferowany jest w przeróżnych średnicach. Za stosowaniem Primery przy metodzie spinningowej przemawia zarówno barwa jak i chociażby zredukowana rozciągliwość.
żyłka Robinson Primera

W akcji
Jak już wcześniej wspomnieliśmy, pierwsze wrażenia z Primerą są jak najbardziej pozytywne. Na szpuli kołowrotka żyłka układa się równo. Ma ciekawą, zielonkawą barwę. W wodzie faktycznie staje się mało widoczna. Początkowe węzły zawiązujemy bez problemów aczkolwiek wskazać należy, że niektóre węzły przed zaciągnięciem należy dobrze nawilżyć. Jeszcze przez właściwymi testami wytrzymałość na węźle można ocenić wysoko. Ogólnie rzecz ujmując – Primera wygląda na solidną. Trudno ją zerwać w rękach. A jak się sprawdzi po kilkunastu wyprawach ?
żyłka Robinson Primera

Sytuacja pogarsza się z wraz z upływem czasu. Mówiąc wprost - początkowo mocna Primera słabnie jednak do poziomu choć i tak solidnej jakości. Linka nie rozpada się w rękach i nadal z powodzeniem nadaje się do wędkowania. Utrata wytrzymałości i jej zużycie są widoczne i żyłka początkowo określana jako bardzo mocna, staje się żyłką o średnich / solidnych parametrach. 
Rozciągliwość pozostaje na takim poziomie jak określił to producent (około 20-25%), a więc jest ona nieznaczna. To jedna z zalet Primery. Odporność na przetarcia określić można jako względną, choć Primera w tym zakresie niczym szczególnym się nie wyróżnia. Pochwalić należy Primerę za ograniczoną podatność na skręcanie. Wydaje się, że tutaj spisuje się bez zastrzeżeń. Aby to dobrze sprawdzić notorycznie łowiliśmy z użyciem obrotówek. Na szpuli nie pojawiały się brody, żyłka schodziła równo. Odporność na zrywanie początkowo bardzo wysoka i raczej zgodna z opisem producenta (5,56kg). Wraz z ilością godzin spędzonych nad wodą, odporność na zrywanie miała tendencję spadkową.
żyłka Robinson Primera

żyłka Robinson Primera

Cena
Robinson Primera 0,20mm w odcinku 150 metrowym to wydatek w granicach 17 zł. Za tyle produkt można nabyć w internetowych sklepach wędkarskich. Cena nie jest zatem wygórowana i określamy ją jako przystępną. Jesli jednak cena kształtowałaby się na poziomie 12-14zł to zestawienie kosztu zakupu z parametrami linki wypadałoby znacznie ciekawiej.
żyłka Robinson Primera

Ogólne wrażenie
Robinson Primera bezspornie jako produkt nowy i świeży posiada wiele cech predysponujących ją przy zastosowaniu w metodzie spinningowej. Jest mocna, wytrzymała, mało rozciągliwa, w odpowiedniej długości. Z czasem jednak jej walory użytkowe słabną. Dla tych wędkarzy, którzy używają żyłki na kilkanaście wypraw będzie z pewnością produktem bardzo dobrym. Ci, którzy chcą żyłką wędkować przez sezon czy dwa i oprzeć na niej swoje 150-200 wypraw, powinni poszukać lepszych rozwiązań w szerokiej ofercie Robinsona. 
żyłka Robinson Primera

OCENA KOŃCOWA – punktowanie:

Zalety Wady 
- początkowa wytrzymałość,
- cena, 
- niewielka podatność na skręcanie,
- niewielka rozciągliwość,
- szybka utrata początkowych parametrów,     

                                                             
        

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,  
 7
-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

Testy sprzêtu wêdkarskiegowedki,kolowrotki,przynety,zylki,opinie,komentarze
Chcesz umiescic ten test na swojej stronie ? Kliknij TUTAJ

Aby utworzyc link do tego artukulu na swojej stronie,
skopiuj i wklej tekst znajdujacy sie w ramce ponizej i umiesc go na swojej stronie




Podglad :

Robinson Primera 0,20mm
Share Tym razem przedstawiamy test żyłki spinningowej Robinsona. Wiele wypraw wędkarskich z nawiniętą na szpulę Primerą pozwoliło nam...

Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz
mniejsze | wieksze

busy
 





Najnowsze komentarze

  • Pas biodrowy Jenzi Inspire

    Nie do końca zgadzam się z wynikami testu. Wg mnie pas Jenzi jest raczej przeznaczony do b...

  • Plecionka Mikado X-Plode

    Faktycznie kolor szybko straciła. Ale jest dobra, trwała i mogę ją polecić

  • Team Dragon 225cm 18-42g

    A mi ten kij leży w ręku super, łowię w Wiśle i spinn jest w sam raz. Ktoś tu pisał o...

  • Penn Battle 2000

    Na kołowrotkach Pan się znasz więc nie ściemniaj irokeza :d o tych konkretnych pisałem ...

  • Penn Battle 2000

    No fakt, że za dużo o kołowrotkach nie wiem ale żeby zaraz kłótnie wszczynać? Chyba n...

  • Penn Battle 2000

    Zorro Trochę mało Pan wie o kołowrotku o którym Pan pisze.Otóż Battle to ulepszona we...

  • Penn Battle 2000

    Mam Battla 2000 i 3000. Doskonały kołowrotek. Jestem bardzo zadowolony i polecam go każde...

  • Penn Battle 2000

    Cześć wszystkim. Kupiłem ten kołowrotek w październiku. Dotychczas łowiłem tylko i wy...

  • Żyłka Trabucco T-Force Spinning

    Po pierwszym z wykorzystaniu 0.205 byłem bardzo zadowolony, dokupiłem jeszcze 2 szpule 0.1...

  • Penn Battle 2000

    "Test" - testem, życie - życiem... Jedni chwalą, inni narzekają, jedni się "zgadzają",...

  • Penn Battle 2000

    Misiek Widzę że napaliłeś się na wygląd a praca Cie zawiodła.Otóż Penn to kołowrot...

  • Penn Battle 2000

    No widzisz... ja przynajmniej pisze bo mam je oba a Ty tylko piszesz zeby pisac ;] Ja przyna...